30 lat pozbawienia wolności – taki wyrok usłyszał Adam Cz., oskarżony o zabójstwo ratownika medycznego Cezarego L. oraz usiłowanie zabójstwa drugiego członka zespołu ratownictwa medycznego. Do brutalnego ataku doszło 25 stycznia 2025 roku w Siedlcach, kiedy ratownicy wykonywali swoje obowiązki służbowe. Jeden z nich został ugodzony nożem w klatkę piersiową i zmarł tego samego dnia w szpitalu. Drugi został ranny w rękę i zdołał obezwładnić napastnika. Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 5 października 2026 roku nie jest prawomocny.
Ratownicy przyjechali udzielić pomocy. Doszło do ataku
Sprawa dotyczy dramatycznych wydarzeń z 25 stycznia 2025 roku w Siedlcach.
Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, Adam Cz. zaatakował dwóch ratowników medycznych podczas wykonywania przez nich medycznych czynności ratunkowych.
Ratownicy korzystali w czasie wykonywania obowiązków z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.
Według aktu oskarżenia mężczyzna posługiwał się dwoma nożami.
Cios w klatkę piersiową okazał się śmiertelny
Najtragiczniejszy w skutkach był atak na ratownika medycznego Cezarego L.
Prokuratura oskarżyła Adama Cz. o działanie w bezpośrednim zamiarze pozbawienia go życia.
Mężczyzna miał z dużą siłą zadać ratownikowi cios nożem o całkowitej długości 32,5 centymetra i ostrzu mierzącym 19,5 centymetra.
Ostrze trafiło w klatkę piersiową.
Cezary L. doznał rany kłutej, która doprowadziła do masywnego krwawienia. Ratownik został przewieziony do szpitala, jednak mimo podjętych działań medycznych jego życia nie udało się uratować.
Zmarł jeszcze tego samego dnia w wyniku wstrząsu krwotocznego.
Drugi ratownik również został zaatakowany
Adam Cz. odpowiadał także za atak na drugiego ratownika – Mateusza M.
Według prokuratury również w tym przypadku działał z bezpośrednim zamiarem zabójstwa.
Napastnik zadał Mateuszowi M. cios nożem w prawą rękę. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres przekraczający siedem dni.
Na tym atak się nie zakończył.
Z ustaleń śledztwa wynikało, że Adam Cz. kilkukrotnie próbował zadać ratownikowi kolejne ciosy nożem.
Nie zdołał jednak zrealizować swojego zamiaru, ponieważ został obezwładniony właśnie przez zaatakowanego ratownika.
Prokuratura zarzuciła mu dwa najpoważniejsze czyny
Akt oskarżenia obejmował zabójstwo Cezarego L. oraz usiłowanie zabójstwa Mateusza M., połączone z czynną napaścią na ratowników medycznych podczas pełnienia przez nich obowiązków.
Prokuratura przyjęła dodatkowo, że oba czyny zostały popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał jednak, że ten element kwalifikacji nie został spełniony.
Nie zmieniło to zasadniczej oceny odpowiedzialności oskarżonego za śmierć jednego ratownika i próbę pozbawienia życia drugiego.
30 lat więzienia
Wyrok zapadł 5 października 2026 roku przed Sądem Okręgowym w Siedlcach.
Adam Cz. został uznany za winnego obu zarzucanych mu czynów.
Sąd wymierzył mu karę łączną 30 lat pozbawienia wolności.
To jednak nie jedyna konsekwencja orzeczona wobec oskarżonego.
Łącznie 100 tysięcy złotych nawiązek
Sąd zdecydował także o zasądzeniu od Adama Cz. dwóch nawiązek.
Pierwsza, w wysokości 50 tysięcy złotych, ma zostać przekazana na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Kolejne 50 tysięcy złotych sąd zasądził na rzecz pokrzywdzonego Mateusza M. jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
Łączna wartość nawiązek wynosi więc 100 tysięcy złotych.
Sąd nie podzielił jednego elementu stanowiska prokuratury
Istotnym elementem wyroku jest różnica pomiędzy kwalifikacją przyjętą w akcie oskarżenia a oceną sądu.
Prokuratura zarzucała Adamowi Cz., że działał w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
Sąd uznał oskarżonego za winnego obu ataków, ale jednocześnie stwierdził, że nie można przyjąć, iż zostały one popełnione właśnie z takiej motywacji.
Ostatecznie kara łączna wyniosła 30 lat pozbawienia wolności.
Ratownik zginął podczas wykonywania swojej pracy
Sprawa odbiła się szerokim echem, ponieważ ofiarą śmiertelnego ataku był ratownik medyczny wykonujący obowiązki służbowe.
Cezary L. przyjechał, by wykonywać medyczne czynności ratunkowe. Zamiast bezpiecznie zakończyć interwencję, sam stał się ofiarą brutalnego ataku.
Drugi ratownik został zraniony i jednocześnie musiał bronić się przed kolejnymi ciosami.
Przepisy zapewniają ratownikom medycznym podczas wykonywania czynności służbowych szczególną ochronę prawną właśnie dlatego, że podczas niesienia pomocy mogą być narażeni na agresję osób, wobec których podejmowana jest interwencja.
Wyrok nie jest prawomocny
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski podkreślił w komunikacie, że wyrok z 5 października nie jest prawomocny.
Oznacza to, że strony mogą skorzystać ze środków odwoławczych i sprawa może jeszcze trafić przed sąd drugiej instancji.
Na obecnym etapie pozostaje jednak w mocy rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Siedlcach: Adam Cz. został uznany za winnego zabójstwa jednego ratownika i usiłowania zabójstwa drugiego, a sąd wymierzył mu 30 lat więzienia.
Komunikat Prokuratury
W dniu 5 października 2026 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach wydał wyrok w sprawie zabójstwa ratownika medycznego.
W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach Adam Cz. został oskarżony o to, że:
I. w dniu 25 stycznia 2025 r. w Siedlcach, działając w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, używając dwóch noży, dopuścił się czynnej napaści na korzystającego z ochrony przewidzianej w kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych ratownika medycznego Cezarego L., podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych w postaci wykonywania medycznych czynności ratunkowych, zadając pokrzywdzonemu z dużą siłą uderzenie nożem o długości całkowitej 32,5 cm i długości ostrza 19,5 cm w klatkę piersiową w skutek czego spowodował u pokrzywdzonego ranę kłutą klatki piersiowej, skutkującą jego zgonem tego samego dnia w szpitalu w wyniku wstrząsu krwotocznego, tj. o czyn z art. 148 § 2 pkt 3 kpk w zb. z art. 223 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
II. w dniu 25 stycznia 2025 r. w Siedlcach, działając w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, używając dwóch noży, dopuścił się czynnej napaści na korzystającego z ochrony przewidzianej w kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych ratownika medycznego Mateusza M., podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych w postaci wykonywania medycznych czynności ratunkowych, zadając pokrzywdzonemu cios nożem w prawą rękę skutkujący naruszeniem czynności narządu ciała na okres trwający dłużej niż 7 dni oraz usiłował kilkukrotnie zadać w/w kolejne uderzenia nożem jednak swojego zamiaru pozbawienia życia Mateusza M. nie zrealizował z uwagi na obezwładnienie go przez pokrzywdzonego, tj. o czyn z art. 13 § 1 kk w zw. art. 148 § 2 pkt 3 kpk w zb. z art. 223 § 1 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
Wyrokiem z dnia 5 października 2026 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał Adama Cz. za winnego popełnienia obu zarzuconych mu czynów uznając jednak, że nie popełnił ich w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie i wymierzył za nie karę łączną 30 lat pozbawienia wolności. Zasądził również od oskarżonego nawiązkę w wysokości 50.000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz nawiązkę w wysokości 50.000 zł na rzecz pokrzywdzonego Mateusza M. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Wyrok nie jest prawomocny.Bartłomiej Świderski – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zabił ratownika medycznego i próbował zabić jego kolegę. Sąd skazał Adama Cz. na 30 lat więzienia
Tragedia w Uścianku Wielkim. 49-letnia kobieta zginęła w pożarze domu. Prokuratura wskazuje wstępną przyczynę śmierci
Wyprzedzanie przed przejściem może kosztować życie
Dwa poważne zdarzenia jednego dnia. Dwie osoby potrącone w Morgach, motocyklista zderzył się z autem w Starym Orzechowie
Ukrył narkotyki w bieliźnie, wpadł podczas policyjnej kontroli
Zdecydowana reakcja policjantów wobec nietrzeźwego kierującego z zakazem prowadzenia pojazdów
Sierpeccy policjanci zatrzymali 17-latka, który groził atakiem w szkole
Zdał egzamin o 13:00, kilka godzin później wyprzedzał na skrzyżowaniu i otrzymał 1000 zł mandatu i 10 punktów karnych
Tymczasowy areszt dla pijanego kierowcy z czterema dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów
Ponad 5 kilogramów narkotyków, broń i amunicja. 43-latek tymczasowo aresztowany
Zamiana miejsc, blisko 2 promile alkoholu i brak uprawnień
Ryzykowna jazda bez uprawnień i kolizja na ulicach Otwocka. Sprawą dwóch nieletnich motocyklistów zajmie się Sąd
Tragedia w szkole pod Wyszkowem. 15-latek zaatakował pracowników ostrym narzędziem. 37-letnia kobieta nie żyje
Zderzenie autobusu z Mercedesem na DW631 w Markach. Kierowca osobówki nie ustąpił pierwszeństwa

