Kilka dni temu stołeczni policjanci na terenie Białołęki zatrzymali mężczyznę podejrzanego o spowodowanie u innej osoby ciężkiego uszkodzenia ciała. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ. Prokurator prowadzący sprawę wystąpił z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego. Mężczyźnie grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi on w areszcie.
W niedzielę po 22.00 policyjna załoga interweniowała w jednym z mieszkań przy ulicy Odkrytej, gdzie miało dojść do ataku na mężczyznę. Na miejsce przybyła Załoga Ratownictwa Medycznego, która udzieliła mu pomocy i przewiozła do szpitala. Następnie policjanci zatrzymali sprawcę. Do tych czynności wykorzystano policyjnego psa.
W tym samym czasie, policjanci z grupy dochodzeniowo – śledczej wykonywali oględziny w mieszkaniu. Zabezpieczyli ślady, które stały się istotnymi dowodami w tej sprawie. Przeprowadzili również inne niezbędne ustalenia dotyczące świadków.
Dalsze czynności procesowe w tej sprawie prowadzili policjanci z Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego Komisariatu Policji Warszawa Białołęka nadzorowani przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Praga-Północ. We wtorek mundurowi doprowadzili zatrzymanego mężczyznę na przesłuchanie do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała. Tego samego dnia sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Paulina Onyszko / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bez uprawnień i w kopcącym dostawczaku. Kontrola zakończyła się interwencją policji.
Kryminalni zabezpieczyli blisko 2 kg narkotyków
Uszkodził szyby w oknach bloku strzelając z broni pneumatycznej
Trafił do policyjnej celi po tym jak zaatakował ratownika medycznego
Zostawił rannych i uciekł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Szaleńcza jazda po alkoholu. Policja zatrzymała 27-latka na motorowerze
Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „miłości” do pociągu
Pijani rowerzyści na drogach. Mieli po 2 promile i słono zapłacili.
„To przez sarny” – tłumaczył 18-latek po wypadku. Policja mówi wprost: chodziło o alkohol.
Próbował przekupić policjantów po zatrzymaniu za jazdę po alkoholu
Pożar lasu przy ul. Żołnierskiej. Ogień pojawił się wśród drzew – strażacy z Ząbek i Wołomina zatrzymali go w zarzewiu
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana

