30-latek stracił swoje prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące po tym, jak chciał popisać się swoją jazdą przed policjantami piaseczyńskiej drogówki. Minął patrol kontrolujący prędkość i wcisnął gaz. Najwyraźniej nie spodziewał się, że funkcjonariusze zmierzą prędkość, z jaką się oddala. Amator szybkiej jazdy otrzymał mandat karny w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktów karnych
Policjanci piaseczyńskiego wydziału ruchu drogowego w miejscowości Łoziska na ulicy Leśnej kontrolowali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy w obowiązującym tam obszarze zabudowanym. Funkcjonariusze w pewnej chwili zauważyli jadącego w ich kierunku motocyklistę. Dokonany pomiar nie wykazał przekroczenia prędkości. Po minięciu patrolu, kierujący wykazał się jednak brawurą i gwałtownie przyśpieszył. Tym razem pomiar na urządzeniu kontrolnym wskazał aż 119 km/h. Funkcjonariusze ruszyli za nim i po chwili zatrzymali do kontroli drogowej. Kierowca był mocno zaskoczony tym, że można zmierzyć prędkość oddalającego się pojazdu.

Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, 30-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 złotych, a na jego konto trafiło 14 punktów karnych. Mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego stracił również swoje uprawnienia do kierowania na najbliższe 3 miesiące.
Apelujemy o rozwagę na drodze i przypominamy, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Kierowca przekraczający dozwoloną prędkość stwarza zagrożenie życia i zdrowia zarówno swojego jak i innych uczestników ruchu!
podkom. Magdalena Gąsowska/ea / KS Policji
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bez uprawnień i w kopcącym dostawczaku. Kontrola zakończyła się interwencją policji.
Kryminalni zabezpieczyli blisko 2 kg narkotyków
Uszkodził szyby w oknach bloku strzelając z broni pneumatycznej
Trafił do policyjnej celi po tym jak zaatakował ratownika medycznego
Zostawił rannych i uciekł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Szaleńcza jazda po alkoholu. Policja zatrzymała 27-latka na motorowerze
Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „miłości” do pociągu
Pijani rowerzyści na drogach. Mieli po 2 promile i słono zapłacili.
„To przez sarny” – tłumaczył 18-latek po wypadku. Policja mówi wprost: chodziło o alkohol.
Próbował przekupić policjantów po zatrzymaniu za jazdę po alkoholu
Pożar lasu przy ul. Żołnierskiej. Ogień pojawił się wśród drzew – strażacy z Ząbek i Wołomina zatrzymali go w zarzewiu
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana

