26-letni mieszkaniec Ostrołęki, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie, świadczył zarobkowo usługi przewozu osób na aplikację. Gdy zauważył policyjny patrol, rzucił się do ucieczki – najpierw samochodem, a potem pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
Driftował autem, wpadł na chodnik i potrącił pieszego. Policja szuka sprawcy.
Oblał drzwi mieszkania benzyną i podpalił. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
W minioną sobotę (10 stycznia) dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie dotyczące podejrzenia kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu przez kierowcę świadczącego zarobkowo usługi przewozu osób. Z informacji przekazanych przez osobę zgłaszającego wynikało, że styl jazdy kierującego Skodą może stwarzać realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
Już po kilku minutach na miejsce skierowany został patrol ostrołęckiej drogówki. Policjanci w rejonie stacji paliw przy ul. Stacha Konwy zauważyli Skodę odpowiadającą opisowi ze zgłoszenia. Funkcjonariusze dali kierowcy wyraźny sygnał do zatrzymania auta, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca jednak nie zastosował się do poleceń i gwałtownie przyspieszył, podejmując ucieczkę, dlatego policjanci ruszyli za nim w pościg.
Po kilkuset metrach mężczyzna zjechał na parking, opuścił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Jednak po kilkudziesięciu metrach pościgu pieszego został przez mundurowych zatrzymany i obezwładniony. Uciekinierem okazał się 26-letni mieszkaniec Ostrołęki. Od mężczyzny wyczuwalny był alkohol. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Jak ustalili funkcjonariusze, w takim stanie świadczył on usługi przewozu osób i przewoził pasażerów, narażając ich zdrowie i życie.
W związku z popełnionym przestępstwem mężczyzna stracił prawo jazdy, został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Jego pojazd został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.
26-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Teraz mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Apelujemy do wszystkich świadków podobnych zdarzeń o natychmiastowe reagowanie i zgłaszanie swoich podejrzeń pod numer alarmowy 112.
Każda taka informacja może pomóc wyeliminować z ruchu drogowego pijanego kierowcę i zapobiec tragedii. Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu lub środków odurzających to jedna z najgorszych decyzji, jaką może podjąć kierowca. Naraża ona nie tylko jego samego i przewożonych pasażerów, ale również innych, niewinnych uczestników ruchu drogowego.
nadkom. Tomasz Żerański / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Wypadek z udziałem motocyklisty
Zderzenie dwóch jednośladów. Jedna osoba ranna
Śmiertelne potrącenie pieszego na DK 12
Złodziejski duet w rękach otwockich kryminalnych. Jeden z nich był poszukiwany i prowadził pod wpływem narkotyków
Prawie 4 promile i jazda slalomem. Ostrołęccy policjanci udaremnili niebezpieczną jazdę pijanemu rowerzystę
Pijany 21-latek zdemolował myjnię i toaletę na stacji paliw. Policja znalazła go leżącego w łazience
Chciała pomnożyć oszczędności. Straciła 130 tysięcy złotych
Pobili kobietę i okradli ją – kryminalni zatrzymali dwie osoby, a sąd tymczasowo je aresztował
Policjant wracając ze służby zatrzymał pijanego kierowcę, który miał ponad 2 promile
Wsiadł za kierownicę pomimo sądowego zakazu – został skazany w trybie przyspieszonym
Groźne dachowanie po zmianie pasa na Alei Krakowskiej. Volkswagen wpadł do rowu, kierowca BYD ukarany
Czerwone światło zaprowadziło go wprost do zakładu karnego
Potężna kraksa na S8. Z Toyoty wyrwało silnik, trzy pasy były zablokowane
Jeden weekend, trzy rozbite auta i trzech pijanych kierowców

