Kilka sekund nieuwagi i śliska nawierzchnia wystarczyły, by poranny dojazd zamienił się w groźnie wyglądające zdarzenie. Na drodze serwisowej trasy S7 w rejonie ul. Podmiejskiej (Poświętne) 54-letni kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Samochód przewrócił się na bok, jednak mężczyzna nie odniósł obrażeń. To kolejny sygnał, jak zdradliwe potrafią być warunki na drodze w czasie zmiennej pogody.
Do zdarzenia doszło dziś około godziny 7. Kierujący Nissanem, 54-letni mieszkaniec gminy Sochocin, jechał od strony Siedlina w kierunku Poświętnego. Na śliskiej nawierzchni nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg i uderzyło w ogrodzenie jednej z posesji, po czym przewróciło się na bok.


54-latek podróżował sam, był trzeźwy i nie wymagał pomocy medycznej. Na miejscu policjanci udzielili mu pouczenia.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. W czasie odwilży i przy zmiennej pogodzie nawierzchnia może być bardzo śliska, a nawet niewielka prędkość może okazać się zbyt duża. Dostosowanie jazdy do faktycznych warunków na drodze to podstawa bezpieczeństwa.
nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dom stanął w płomieniach. Żywioł pochłonął cały obiekt
Poślizg na drodze serwisowej S7. Nissan przewrócił się na bok.
Poranne zderzenie autokarów. Kilkunastu poszkodowanych.
Czołowe zderzenie osobówek na oblodzonej trasie. Dwie osoby trafiły do szpitala.
Zderzenie 6 aut na krajowej 50
Ucieczkę przed drogówką zakończył w rowie – miał ponad 3 promile
Funkcjonariusz ruchu drogowego z Wołomina zawieszony w obowiązkach służbowych
Odprawa roczna podsumowująca wyniki wołomińskiej Policji oraz przekazanie nowych radiowozów
Tragiczny wypadek na DK50. Dwie osoby nie żyją.
Dramatyczne zdarzenie na DK2. Przewrócona ciężarówka sparaliżowała ruch w Chromnej
Tragiczny weekend na mazowieckich drogach. Zginęły dwie osoby, 13 zostało rannych
Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku na S7
Pościg w Wróblewie. Kierowca Audi miał 1,5 promila
Za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności

