Policjanci zatrzymali 21-latkę, która podczas interwencji zaatakowała jednego z nich. W przeszłości ta sama kobieta kilkadziesiąt razy informowała służby o zagrożeniach, które nigdy nie zaistniały. Usłyszała za to zarzuty, a na późniejszym etapie postępowania nie stawiała się na wezwania organów ścigania. Odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ stosując wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Kolejna złodziejska dziupla zlikwidowana. Toyota skradziona w Niemczech odnaleziona w Wołominie.
Tragiczny poranek na DK63. Nie żyje 43-letnia kobieta, druga kierująca walczy o życie
Policjanci każdego dnia patrolują stołeczne ulice i reagują na różne zdarzenia. Zimą zwracają szczególną uwagę na osoby mogące potrzebować pomocy. Kilka dni temu uwagę funkcjonariuszy zwróciła grupa osób w kryzysie bezdomności. Podczas rutynowej rozmowy jedna z kobiet, bez powodu zaczęła zachowywać się agresywnie i zaatakowała jednego z funkcjonariuszy. Została ona zatrzymana i przewieziona do komendy przy ulicy Wilczej.
Okazało się, że zatrzymaną jest 21-latka, doskonale znana śródmiejskim policjantom. W ubiegłym roku kilkadziesiąt razy zawiadomiła służby o fikcyjnych zdarzeniach, zagrażających życiu wielu osób. Jak ustalili kryminalni, podejrzana obserwowała z odległości działania służb, reagujące na miejscu rzekomego zdarzenia. Za każdym razem służby angażowały adekwatne siły i środki w celu odpowiedniej reakcji na możliwe zagrożenie. W tamtym czasie dzięki skutecznej pracy policjantów i współpracy z prokuraturą kobieta usłyszała zarzuty.
Obecnie w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej policjanta 21-latka usłyszała kolejne zarzuty. Dodatkowo w poprzedniej sprawie nie stawiała się na wezwania organów ścigania. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ skierowała do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, a kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Kategorycznie sprzeciwiamy się jakimkolwiek aktom agresji wobec policjantów oraz wywoływaniu fałszywych alarmów. W każdym takim przypadku reakcja organów ścigania będzie stanowcza.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ.
mł. asp. Jakub Pacyniak/ea / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Areszt za rozbój. 46-latek okradł lokal gastronomiczny i groził właścicielowi
Kierował BMW pomimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień. 23‑latek w trybie przyspieszonym usłyszał wyrok
Kieszonkowcy nie robią hałasu. Wystarczy chwila nieuwagi
Wypadek na drodze krajowej K 12 w Małęczynie – cztery osoby ranne
Przemoc i wybite szyby. 43-latek usłyszał dwa zarzuty i został objęty policyjnym dozorem
Ukradł rower sprzed kościoła. Zatrzymali go kryminalni
Ważna prośba, szybka reakcja i pomoc policjantów
„Pani pieniądze są zagrożone” – 31-latka przekazała oszustom 60 tys. zł
Pijany spowodował kolizję i chciał uciec, a w aucie wiózł poszukiwaną pasażerkę
Sprawca uszkodzenia samochodu w centrum Warszawy tymczasowo aresztowany
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczkę zakończył na poboczu.
Pracowity dzień strażaków z OSP Myszadła. Powalone drzewa na budynki, drogę i linię energetyczną
Groźne zderzenie na DW632 w Kołozębiu. Bus z ośmioma osobami wypadł do rowu
Silny wiatr uderzył w powiat nowodworski. Strażacy od rana walczyli z powalonymi drzewami i zagrożeniami przy domach

