Dramatyczne chwile rozegrały się w nocy w warszawskim Marysinie Wawerskim. W sobotę późnym wieczorem wybuchł groźny pożar budynku w zabudowie bliźniaczej przy ulicy Tęczowej. Ogień bardzo szybko objął znaczną część konstrukcji, a na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło aż 78 strażaków.
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Trzy ofiary śmiertelne w wypadkach na Mazowszu w miniony weekend
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 22:10. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogień był już w pełni rozwinięty. Płomienie obejmowały pustostan znajdujący się w budynku w zabudowie bliźniaczej, który połączony był ścianą z częścią mieszkalną.

W chwili wybuchu pożaru w sąsiednim budynku przebywało sześć osób. Na szczęście wszyscy mieszkańcy zdołali opuścić dom jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję gaśniczą. W działaniach uczestniczyły 22 zastępy straży pożarnej – zarówno z jednostek ratowniczo-gaśniczych, jak i ochotniczych straży pożarnych. Łącznie z ogniem walczyło 78 strażaków. Teren zabezpieczała również policja, obecny był zespół ratownictwa medycznego, pogotowie energetyczne oraz oficer operacyjny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy.
Strażacy prowadzili działania zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. Podawano prądy wody w natarciu z drabiny mechanicznej i drabiny przystawnej, a także bezpośrednio z wnętrza obiektu. Dużym utrudnieniem były liczne materiały palne zgromadzone w pustostanie, które powodowały szybkie rozprzestrzenianie się ognia i powstawanie nowych zarzewi.
Aby dotrzeć do ukrytych ognisk pożaru znajdujących się pod stertami spalonych przedmiotów, strażacy wykorzystali ładowarko-koparkę teleskopową Manitou. Sprzęt ciężki umożliwił rozgarnianie pogorzeliska i skuteczne dogaszanie miejsc, do których wcześniej trudno było się dostać.
Cały teren akcji monitorowano również z powietrza przy użyciu dronów wyposażonych w kamery termowizyjne. Dzięki temu ratownicy mogli szybko zlokalizować miejsca o podwyższonej temperaturze i skutecznie eliminować kolejne zarzewia ognia.
Po kilku godzinach intensywnej walki z żywiołem strażacy zdołali opanować sytuację. Pożar został zlokalizowany o godzinie 3:17 nad ranem. Działania związane z dogaszaniem i zabezpieczeniem pogorzeliska trwały jeszcze kilka godzin i zakończyły się około godziny 7:00.
Okoliczności pojawienia się ognia będą teraz szczegółowo wyjaśniane. Nocna akcja pokazała jednak, jak duże zagrożenie mogą stanowić opuszczone budynki wypełnione łatwopalnymi materiałami oraz jak ważna jest szybka i skoordynowana reakcja służb ratunkowych. 🔥🚒
Informacja i zdjęcia: Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
Więcej wiadomości z Mazowsza
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana
Trzy ofiary śmiertelne w wypadkach na Mazowszu w miniony weekend
Czarny piątek na drogach. Trzy wypadki jednego dnia – jedna osoba zginęła
Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklisty
Bez świateł, bez zapiętych pasów, bez prawa jazdy i z promilami w organizmie
„Kobra” odzyskała dwie kradzione, zalegalizowane Toyoty Rav4
Areszt dla 36-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku oraz nieudzielenie pomocy
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. BMW wjechało wprost pod szynobus – pasażerka zginęła na miejscu
Pożar w restauracji w Markach. Na miejscu liczne zastępy straży pożarnej.
Ogromny pożar traw i nieużytków. Do akcji ruszył pluton „LAS” z powiatu wołomińskiego
Groźny wypadek trzech pojazdów. Rozbite auta i ranni – droga została całkowicie zablokowana
Pożar na Bielanach. Ogień z traw błyskawicznie przeniósł się na budynek mieszkalny.

