Nielegalny handel podrobionymi perfumami został udaremniony przez policjantów z bielańskiego Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją. W samochodzie 32-letniego obywatela Pakistanu ujawniono ponad pięć tysięcy sztuk produktów oznaczonych znakami towarowymi znanych marek. Wstępne oszacowania wskazują, że straty poniesione przez legalnych producentów sięgają niemal miliona złotych. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Pakistańczyk już usłyszał zarzuty z ustawy o Prawie Własności Przemysłowej. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Za atrakcyjną ceną i znanym logo często kryje się nielegalny towar. Podróbki perfum i kosmetyków to nie tylko naruszenie prawa, ale także realne straty dla firm i zagrożenie dla konsumentów. Zwalczanie tego typu przestępczości to jedno z zadań policjantów zajmujących się przestępczością gospodarczą.
Kilka dni temu policjanci z bielańskiego Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją ustalili, że kierujący volkswagenem może wprowadzać do obrotu znaczne ilości perfum, kosmetyków oraz elementów galanterii oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi znanych marek.
Tragiczny bilans świąt na drogach. Jest ofiara śmiertelna i dziesiątki rannych
Funkcjonariusze podjęli czynności operacyjne zmierzające do weryfikacji tych informacji, a następnie wytypowali pojazd i jego kierowcę. Około godziny 14.00 zatrzymali samochód do kontroli. Kierowcą okazał się 32-letni obywatel Pakistanu. W przestrzeni bagażowej samochodu policjanci ujawnili kilka tysięcy sztuk perfum oznaczonych logotypami legalnych producentów, które znajdowały się na półkach oraz w kartonowych pudełkach. Zabezpieczone flakony miały różną pojemność – od 33 do 150 mililitrów, w zależności od marki.
Z uwagi na dużą ilość ujawnionego towaru pojazd został odholowany na parking Komendy Rejonowej Policji Warszawa V, gdzie przeprowadzono szczegółowe oględziny. W ich trakcie ustalono, że liczba zabezpieczonych flakonów przekracza 5 tysięcy. Wstępnie oszacowano, że straty poniesione przez legalnych producentów mogą sięgać niemal miliona złotych.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Przy nim funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę w kwocie blisko 3 tysięcy złotych oraz 50 euro.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 32-latkowi zarzutów dotyczących wprowadzania do obrotu towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi, czym działał na szkodę uprawnionych podmiotów, a z popełniania przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
podinsp. Elwira Kozłowska/ks / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
182 km/h na trasie S7. Brawura kosztowała kierowcę 2000 zł i 14 punktów karnych
Niewybuchy nadal stanowią zagrożenie. Pamiętaj – nie dotykaj, zgłoś!
Zderzenie dwóch pojazdów na skrzyżowaniu
Poważny wypadek na DK60 pod Płockiem. Peugeot uderzył w drzewo, trzy osoby trafiły do szpitala
Wypadek z udziałem motocyklisty w Płocku
BMW rozbite na barierach na S8. Mokra nawierzchnia i łuk drogi wystarczyły, by doszło do groźnego zdarzenia
Policjanci z Wołomina i Opola uratowali 13-latka z Marek
Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu w Siedlcach. Prokuratura chce warunkowego umorzenia sprawy
Nietrzeźwa 49-latka wiozła syna na kurs nauki jazdy
Aresztowany za kradzież zuchwałą
Zatrzymany z mefedronem podczas kontroli drogowej
Poważny wypadek na DK10 w Dzierzążni. Ford zderzył się z ciężarowym Volvo, 20-latka zabrał śmigłowiec LPR
Kolejny alarm na składowisku przy Łukasiewicza 11. Beczka leżała między zbiornikami, wokół był czerwony płyn
Kolizja dwóch pojazdów, w tym policyjnego radiowozu

