Poważny wypadek na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Mokrzk w powiecie płockim. Przed godziną 15:00 doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych, po którym Peugeot wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do szpitala trafili kierowca Peugeota oraz dwóch pasażerów.
Do zdarzenia doszło na trasie Płock – Drobin. To odcinek drogi krajowej, na którym ruch odbywa się z dużym natężeniem, a manewry wyprzedzania wymagają szczególnej ostrożności i pełnej koncentracji. Po wypadku DK60 została całkowicie zablokowana, a służby wyznaczyły objazdy przez miejscowości Psary oraz Łęg Probostwo.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni kierujący najprawdopodobniej podczas wyprzedzania kolumny pojazdów zderzył się z 35-letnim kierującym Peugeotem, który również rozpoczął manewr wyprzedzania. Po zderzeniu Peugeot uderzył w przydrożne drzewo.
Siła uderzenia była bardzo duża. Samochód został poważnie zniszczony, a uszkodzenia karoserii wskazywały na gwałtowny przebieg zdarzenia. Na miejscu pracowali strażacy, policjanci i ratownicy medyczni. Konieczne było zabezpieczenie terenu, udzielenie pomocy poszkodowanym oraz przygotowanie miejsca do lądowania śmigłowca LPR.
W wyniku odniesionych obrażeń kierujący Peugeotem oraz jego dwóch pasażerów zostali przetransportowani do szpitala. Na tym etapie służby nie przekazały szczegółowych informacji o stanie poszkodowanych. Wiadomo natomiast, że zdarzenie było na tyle poważne, iż do działań zadysponowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Droga krajowa nr 60 została całkowicie zablokowana. Utrudnienia miały potrwać do około godziny 20:00. Kierowcy jadący w kierunku Płocka i Drobina musieli korzystać z tras alternatywnych oraz stosować się do poleceń policjantów kierujących ruchem.
Na miejscu przez dłuższy czas prowadzone były czynności wyjaśniające. Policjanci zabezpieczali ślady, ustalali dokładny przebieg wypadku i sprawdzali, jak doszło do zderzenia pojazdów. Wyjaśniane będzie między innymi to, w jakim momencie kierujący rozpoczęli manewry wyprzedzania oraz czy któryś z uczestników zdarzenia nieprawidłowo ocenił sytuację na drodze.
Wypadek w Mokrzkach kolejny raz pokazuje, jak niebezpieczne mogą być manewry wyprzedzania, szczególnie na drogach krajowych, gdzie ruch jest szybki, a błędna decyzja może doprowadzić do dramatycznych skutków. Wyprzedzanie kolumny pojazdów wymaga nie tylko odpowiedniej widoczności, ale również pewności, że żaden inny kierowca nie rozpoczął podobnego manewru.
Policja przypomina, że przed wyprzedzaniem należy dokładnie upewnić się, czy manewr jest dozwolony i bezpieczny. Kierowca powinien sprawdzić lusterka, martwe pole, oznakowanie poziome i pionowe, a także ocenić odległość od pojazdów nadjeżdżających z przeciwka. Chwila pośpiechu może zakończyć się zderzeniem, utratą panowania nad pojazdem i uderzeniem w przeszkodę poza drogą.
Szczególnie groźne są sytuacje, gdy dwóch kierowców niemal jednocześnie podejmuje decyzję o wyprzedzaniu. Wtedy margines błędu jest minimalny, a konsekwencje mogą być bardzo poważne. W przypadku uderzenia w drzewo energia zdarzenia skupia się na niewielkiej powierzchni pojazdu, co znacząco zwiększa ryzyko ciężkich obrażeń.
Służby apelują do kierowców o rozwagę, cierpliwość i rezygnację z ryzykownych manewrów. Kilka minut zyskanych na drodze nigdy nie jest warte zdrowia ani życia. Szczegółowe okoliczności wypadku w Mokrzkach będą teraz wyjaśniane przez płockich policjantów.
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Areszt za rozbój. 46-latek okradł lokal gastronomiczny i groził właścicielowi
Kierował BMW pomimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień. 23‑latek w trybie przyspieszonym usłyszał wyrok
Kieszonkowcy nie robią hałasu. Wystarczy chwila nieuwagi
Wypadek na drodze krajowej K 12 w Małęczynie – cztery osoby ranne
Przemoc i wybite szyby. 43-latek usłyszał dwa zarzuty i został objęty policyjnym dozorem
Ukradł rower sprzed kościoła. Zatrzymali go kryminalni
Ważna prośba, szybka reakcja i pomoc policjantów
„Pani pieniądze są zagrożone” – 31-latka przekazała oszustom 60 tys. zł
Pijany spowodował kolizję i chciał uciec, a w aucie wiózł poszukiwaną pasażerkę
Sprawca uszkodzenia samochodu w centrum Warszawy tymczasowo aresztowany
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczkę zakończył na poboczu.
Pracowity dzień strażaków z OSP Myszadła. Powalone drzewa na budynki, drogę i linię energetyczną
Groźne zderzenie na DW632 w Kołozębiu. Bus z ośmioma osobami wypadł do rowu
Silny wiatr uderzył w powiat nowodworski. Strażacy od rana walczyli z powalonymi drzewami i zagrożeniami przy domach

