39-letnia mieszkanka Piaseczna straciła ponad 25 tysięcy złotych. Była przekonana, że bierze udział w „operacji specjalnej Policji ds. cyberprzestępczości”. Oszuści na potwierdzenie swojej wiarygodności przesłali jej wiadomości mailowe z fałszywymi instrukcjami oraz zawiadomieniem o wszczęciu postępowania karnego. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o udział we wspólnej akcji i przekazanie pieniędzy! Jeśli podejrzewasz, że telefonował do Ciebie oszust, powiadom piaseczyńskich policjantów, telefonując pod nr 47 72 45 213.
Policjanci w całej Polsce niemal każdego dnia przyjmują zgłoszenia od osób, które zostały oszukane przez fałszywych policjantów, fałszywych bankowców lub fałszywych wnuczków. Przestępcy wykorzystują każdą sposobność, by się wzbogacić. Często żerują na zaufaniu do instytucji publicznych i strachu potencjalnych ofiar przed utratą oszczędności życia.
Podobnie było w przypadku 39-letniej mieszkanki Piaseczna. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za pracownika parabanku. Ten poinformował ją, że właśnie ktoś próbował zaciągnąć kredyt na dane kobiety, a o całym zdarzeniu zostały poinformowane odpowiednie służby. Dodał również, że sprawą zajmie się Wydział dw. z Cyberprzestępczością Komendy Stołecznej Policji. Następnie w rozmowę włączyła się kolejna osoba podająca się za policjanta. Kobieta przez blisko 3 godziny otrzymywała dokładne instrukcje, co ma zrobić i gdzie przekazać swoje pieniądze, by ich nie stracić.
39-latka była przekonana, że rozmawia z przedstawicielami instytucji finansowych oraz służb. W tym wszystkim utwierdziło ją również to, że otrzymała na swój adres mailowy pisma, na których widniały logotypy zarówno Policji, jak też Narodowego Banku Polskiego. O tym, że ma do czynienia z bezwzględnymi oszustami dowiedziała się dopiero, gdy pojawiła się w placówce bankowej i to uchroniło ją przed jeszcze większą utratą pieniędzy.

Na kanwie tego zdarzenia apelujemy – zawsze zachowujmy ostrożność w kontaktach z nieznajomymi, zwłaszcza w sytuacjach, w których proszą oni o pieniądze. Oszuści często wykorzystują zaufanie i emocje swoich ofiar, podszywając się pod pracowników banków, przedstawicieli służb, członków rodziny lub osoby potrzebujące pomocy. Przedstawiane przez oszustów historie mogą się różnić, ale cel zawsze jest taki sam, czyli wyłudzenie jak największej sumy pieniędzy.
Przypominamy także, że banki, w tym Narodowy Bank Polski, nigdy nie proszą klientów o przeniesienie pieniedzy lub ich wpłatę na „rachunki zastępcze”, „techniczne”, „bezpieczne” ani o podawanie kodów przez telefon. Każda taka prośba oznacza próbę oszustwa.
Jak się chronić?
- nie wykonuj żadnych operacji finansowych pod presją czasu – sztuczne wywoływanie pośpiechu jest typowym narzędziem oszustów,
- nie ufaj komunikatom o „incydentach bezpieczeństwa”, które wymagają natychmiastowych przelewów lub wpłat – to charakterystyczny element ataków,
- nie przenoś środków na „rachunki zastępcze”, „techniczne” ani „bezpieczne” – banki nie korzystają z takich rozwiązań,
- nie wpłacaj na niczyje polecenie pieniędzy w bankomatach lub „bitomatach”.
W przypadku podejrzenia usiłowania popełnienia przestępstwa lub w sytuacji, gdy przestępstwo to zostało popełnione niezwłocznie poinformuj o tym swój bank oraz złóż zawiadomienie w jednostce Policji.
podkom. Magdalena Gąsowska/ea / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
182 km/h na trasie S7. Brawura kosztowała kierowcę 2000 zł i 14 punktów karnych
Niewybuchy nadal stanowią zagrożenie. Pamiętaj – nie dotykaj, zgłoś!
Zderzenie dwóch pojazdów na skrzyżowaniu
Poważny wypadek na DK60 pod Płockiem. Peugeot uderzył w drzewo, trzy osoby trafiły do szpitala
Wypadek z udziałem motocyklisty w Płocku
BMW rozbite na barierach na S8. Mokra nawierzchnia i łuk drogi wystarczyły, by doszło do groźnego zdarzenia
Policjanci z Wołomina i Opola uratowali 13-latka z Marek
Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu w Siedlcach. Prokuratura chce warunkowego umorzenia sprawy
Nietrzeźwa 49-latka wiozła syna na kurs nauki jazdy
Aresztowany za kradzież zuchwałą
Zatrzymany z mefedronem podczas kontroli drogowej
Poważny wypadek na DK10 w Dzierzążni. Ford zderzył się z ciężarowym Volvo, 20-latka zabrał śmigłowiec LPR
Kolejny alarm na składowisku przy Łukasiewicza 11. Beczka leżała między zbiornikami, wokół był czerwony płyn
Kolizja dwóch pojazdów, w tym policyjnego radiowozu

