Zanim udało mu się dotrzeć do domu, zdążył spowodować trzy kolizje. 39‑letni kierujący Mazdą był kompletnie pijany. Mężczyzna już stracił prawo jazdy, a to dopiero początek jego problemów — grozi mu do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka kara finansowa.
Rowerzysta jechał drogą ekspresową – niebezpieczne zachowanie przerwali policjanci
W poniedziałek, 25 maja 2026 r., dyżurny wyszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie od uczestnika zdarzenia drogowego dotyczące kierującego Mazdą, który jadąc drogą krajową nr 62 miał doprowadzić do zderzenia z jego pojazdem, a następnie oddalić się z kolizji. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole. Funkcjonariusze szybko namierzyli kierującego Mazdą, który wjechał na teren prywatnej posesji. Chwilę później na miejsce dotarł jeden z uczestników zdarzenia i wskazał mężczyznę jako sprawcę kolizji.

Jak ustalili policjanci, kompletnie pijany 39‑letni mieszkaniec powiatu, jadąc drogą K62, w ciągu zaledwie kilku minut doprowadził do trzech zdarzeń drogowych, po czym za każdym razem odjeżdżał z miejsca kolizji. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.
Do pierwszego zdarzenia doszło o godz. 9:45 w Somiance. Kierujący Mazdą nie upewnił się, czy może bezpiecznie wykonać manewr, i doprowadził do bocznego zderzenia z wyprzedzającym go Audi.
Zaledwie dwie minuty później, kontynuując jazdę drogą K62 w Michalinie, 39‑latek spowodował kolejną kolizję. Tym razem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającej go Toyoty i uderzył w tył pojazdu.
Trzecia kolizja miała miejsce w Kręgach Nowych. Na drodze nieodpowiedzialnego kierowcy znalazł się tym razem Mercedes. Również w tym przypadku przyczyną zdarzenia było niezachowanie bezpiecznej odległości i najechanie na tył pojazdu.
Na szczęście żaden z uczestników zdarzeń nie odniósł obrażeń.
Nieodpowiedzialny 39‑latek odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.
Wobec kierującego wdrożono również procedurę związaną z przepisami dotyczącymi przepadku pojazdu mechanicznego.
Przypominamy, że w przypadku spowodowania zdarzenia drogowego pod wpływem alkoholu ubezpieczyciel co prawda wypłaca odszkodowanie poszkodowanym, jednak następnie może dochodzić od sprawcy zwrotu wypłaconych środków w ramach tzw. regresu ubezpieczeniowego. Oznacza to, że nietrzeźwy kierowca ponosi nie tylko odpowiedzialność karną, ale również bardzo poważne konsekwencje finansowe.
podkom. Wioleta Szymanik/MS
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pożar transformatora w Błoniu. Strażacy gasili urządzenie po odłączeniu wysokiego napięcia
Lokomotywa staranowała auto na przejeździe. 44-letni kierowca nie przeżył
Zderzenie dwóch osobówek na S7 w Zakroczymiu. Jedna osoba poszkodowana, na miejscu pracowały służby
Groźny wypadek w Ludwinowie Dębskim. Auto wypadło z drogi, dwie osoby trafiły do szpitala
Kierująca z blisko 4 promilami zatrzymana przez nowodworską drogówkę
Policjanci kontrolują użytkowników hulajnóg i rowerów elektrycznych
Nielegalna fabryka wyrobów tytoniowych zlikwidowana na Mazowszu. Pięć osób tymczasowo aresztowanych
Dwóch nietrzeźwych kierujących jednym pojazdem. Niemożliwe? A jednak
Skuteczna akcja grupy „Orzeł” na terenie trzech garnizonów. Złodzieje samochodów usłyszeli 112 zarzutów
182 km/h na trasie S7. Brawura kosztowała kierowcę 2000 zł i 14 punktów karnych
Niewybuchy nadal stanowią zagrożenie. Pamiętaj – nie dotykaj, zgłoś!
Zderzenie dwóch pojazdów na skrzyżowaniu
Poważny wypadek na DK60 pod Płockiem. Peugeot uderzył w drzewo, trzy osoby trafiły do szpitala
Wypadek z udziałem motocyklisty w Płocku

