To zdarzenie mogło zakończyć się znacznie poważniej. W ubiegłym tygodniu na jednej z warszawskich ulic doszło do niecodziennej i groźnej sytuacji. Pod przejeżdżającym samochodem ciężarowym niespodziewanie zapadła się nawierzchnia wykonana z kostki brukowej. W efekcie część pojazdu dosłownie osunęła się do powstałego pod jezdnią zapadliska.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują skalę zagrożenia. Pod powierzchnią drogi powstała rozległa pustka, której nie było widać z zewnątrz. Dopiero ciężar przejeżdżającej ciężarówki sprawił, że nawierzchnia załamała się, odsłaniając głęboki lej pod warstwą kostki brukowej. Tylna część pojazdu znalazła się w niebezpiecznej pułapce, a dalsza jazda była niemożliwa.

Jak wstępnie ustalono, przyczyną zdarzenia mogło być wieloletnie podmywanie i wypłukiwanie gruntu znajdującego się pod nawierzchnią. Z czasem pod kostką brukową utworzyła się pusta przestrzeń, która pozostawała niewidoczna dla kierowców i zarządcy drogi. Konstrukcja wytrzymała codzienny ruch, jednak nie sprostała obciążeniu przejeżdżającego samochodu ciężarowego.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Strażacy prowadzili działania mające na celu zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz bezpieczne wydobycie pojazdu z zapadliska. Ze względu na ryzyko dalszego osuwania się nawierzchni konieczne było także odgrodzenie uszkodzonego fragmentu drogi i wyłączenie części ulicy z ruchu.
Nad bezpieczeństwem uczestników ruchu czuwali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli rejon zdarzenia, kierowali ruchem i dbali o to, by osoby postronne nie zbliżały się do niebezpiecznego miejsca.
Choć w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, sytuacja pokazuje, jak poważne zagrożenie mogą stanowić niewidoczne uszkodzenia infrastruktury znajdującej się pod powierzchnią jezdni. Gdyby do zapadnięcia doszło w innym miejscu lub przy większym natężeniu ruchu, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach prowadzonych prac drogowych oraz wszędzie tam, gdzie występują oznaki uszkodzenia nawierzchni. Nawet pozornie stabilna droga może skrywać niebezpieczeństwo, którego nie sposób dostrzec gołym okiem.
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Planowane wyłączenia prądu w Powiecie Legionowskim i Nowodworskim
Samochód spadł z wiaduktu. Dwie osoby nie żyją
Wypadek drogowy z udziałem rowerzysty w Zakliczewie
Policjanci poszukują świadków pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia na Romanówce
Skuteczna akcja nowodworskich policjantów. Zatrzymany 19-letni sprawca wypadku w Nowym Dworze Mazowieckim
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i posiadał narkotyki. Zatrzymanemu 50- latkowi grozi do 10 lat więzienia
Policja poszukuje świadków zdarzenia
Mercedes za ponad 400 tysięcy złotych skradziony i odzyskany w zaledwie dwie godziny. Pijany złodziej trafił do aresztu
Nagle zapadła się ziemia pod ciężarówką. Kierowca nie miał szans tego przewidzieć. Pod kostką brukową powstała ogromna pustka
Zarzut w sprawie zabójstwa sprzed 27 lat
Driftował BMW w centrum Ostrołęki – stracił prawo jazdy [wideo]
Kolejny zatrzymany w sprawie fałszywych alarmów
Wysyłał zawiadomienia o rzekomych przygotowaniach do zamachów na Prezydenta RP i Ministra Spraw Zagranicznych [wideo]
Chuligańskie wybryki i zniszczenie mienia. Recydywista trafił do aresztu na 3 miesiące dzięki czujności kierowcy i sprawnej pracy służb

