Tylko dzięki szybkiej reakcji przypadkowych świadków i natychmiastowemu zgłoszeniu udało się uniknąć kolejnego poważnego pożaru lasu na terenie powiatu wołomińskiego. W środowe popołudnie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po informacji o ogniu, który pojawił się na terenach leśnych w Markach.
Alarm wpłynął do strażaków 3 czerwca o godzinie 14:59. Do działań natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej z kilku jednostek, policję oraz służbę leśną. Sytuacja była traktowana bardzo poważnie, zwłaszcza w kontekście ostatnich dużych pożarów lasów, które w ostatnich dniach angażowały setki strażaków na Mazowszu.
Po dotarciu na miejsce ratownicy potwierdzili rozwijający się pożar ściółki leśnej. Ogień pojawił się w sosnowym kompleksie leśnym, gdzie od wielu dni utrzymuje się bardzo wysoki stopień zagrożenia pożarowego. Sucha ściółka, brak opadów i wysokie temperatury sprawiają, że nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do błyskawicznego rozprzestrzenienia się pożaru.
Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych. Rozwinięto linie wężowe, a ratownicy rozpoczęli dogaszanie zarzewi ognia oraz dokładne przelewanie terenu. Dzięki sprawnej akcji pożar udało się opanować jeszcze w początkowej fazie rozwoju.
Kluczowe znaczenie miała tutaj czujność osób przebywających w lesie. To właśnie spacerowicze zauważyli niepokojące oznaki pożaru i niezwłocznie powiadomili służby. Ich reakcja pozwoliła na błyskawiczne zadysponowanie jednostek ratowniczych i zapobiegła rozwojowi zdarzenia na większą skalę.
Po ugaszeniu płomieni strażacy przez dłuższy czas prowadzili działania zabezpieczające. Pogorzelisko zostało dokładnie przelane wodą i sprawdzone pod kątem ukrytych zarzewi ognia, które mogłyby ponownie doprowadzić do zapłonu.

W akcji uczestniczyły jednostki OSP Ząbki, OSP Marki, OSP Zawady, OSP Wesoła, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołominie oraz z JRG 15 Warszawa. Na miejscu pracowali również policjanci oraz przedstawiciele służby leśnej.
Strażacy ponownie apelują o szczególną ostrożność podczas przebywania w lasach. Obecne warunki pogodowe powodują, że zagrożenie pożarowe jest wyjątkowo wysokie. Wystarczy niedopałek papierosa, iskra z pojazdu, pozostawione szkło czy nieostrożne obchodzenie się z ogniem, aby doprowadzić do katastrofalnego w skutkach pożaru.
Ostatnie dni pokazują, że mazowieckie lasy znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Każde zgłoszenie o dymie lub ogniu traktowane jest priorytetowo, a służby nieustannie apelują do mieszkańców o rozwagę i natychmiastowe informowanie numeru alarmowego 112 o wszelkich zauważonych oznakach pożaru. Dzięki odpowiedzialnej postawie świadków tym razem udało się zapobiec tragedii.
zdjęcia OSP w Ząbkach
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelne potrącenie 21-latki w Pruszkowie. Pijany kierowca Audi uciekł z miejsca tragedii
Chwila i mogło dojść do tragedii. Strażacy gasili pożar lasu w Markach. Ogień zauważyli spacerowicze.
Trzy osoby ranne po zderzeniu aut w Błoniu. Na miejsce ruszyły liczne służby ratunkowe
Utrudnienia w ruchu na drodze K-53 w Myszyńcu w Boże Ciało – apelujemy o korzystanie z tras alternatywnych – mapa
Drugi podejrzany zatrzymany. Policja nadal szuka świadków pobicia na Romanówce
Wsiadł za kierownicę, pomimo czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów
Akt oskarżenia po dramatycznych wydarzeniach na Białołęce. Mężczyzna miał wziąć dziecko jako zakładnika i ugodzić je nożem
Nielegalna fabryka wyrobów tytoniowych zlikwidowana. Zabezpieczono ponad 1,4 mln papierosów i niemal 1,6 tony tytoniu
Wielki pożar hali w Płocku. Rusza śledztwo prokuratury, służby przygotowują się do kluczowych oględzin
Pożar hali w Płocku. Policjanci ewakuowali ludzi i zwierzęta z zagrożonego terenu
Zatrzymany do sprawy wyłowienia suma z jeziorka na Gocławiu
Nerwowe zachowanie zwróciło uwagę policjantów. 20-latek posiadał narkotyki
Trzy miesiące w areszcie spędzi recydywista, poszukiwany za udziału w bójce z niebezpiecznym narzędziem
Na łuku drogi zabrakło trzeźwej oceny sytuacji. Motorowerzysta miał 2 promile

