Ponad 2 promile alkoholu w organizmie, jazda pomimo pięciu obowiązujących zakazów prowadzenia pojazdów – w tym trzech dożywotnich – oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. To przewinienia, których dopuścił się 29‑letni kierowca skody zatrzymany przez policjantów z płońskiej drogówki. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i odpowie za swoje czyny w warunkach recydywy.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca, w miejscowości Nowe Kucice w gminie Dzierzążnia. Policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego Skodą, który nie korzystał z pasów bezpieczeństwa i miał wyraźny problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Funkcjonariusze użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak kierowca zignorował polecenia, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.
Po chwili skręcił w rejon jednego z bloków mieszkalnych, gdzie zatrzymał pojazd. Następnie wybiegł z samochodu i podjął próbę ucieczki pieszo. Policjanci natychmiast ruszyli za nim. Mężczyzna próbował oddalić się, przeskakując przez ogrodzenie, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany.
W trakcie dalszych czynności mundurowi ustalili, że Skodą kierował 29‑letni mieszkaniec powiatu płockiego. Sprawdzenie jego danych wykazało, że ma dwa czasowe oraz trzy dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wszystkie wydane przez Sąd Rejonowy w Płocku.
Od mężczyzny czuć było alkohol. Badanie alkomatem potwierdziło, że miał w organizmie ponad 2 promile. Skoda została odholowana na parking strzeżony, a 29‑latek trafił do policyjnej celi.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna działał w warunkach tzw. recydywy – był już wcześniej prawomocnie skazany za podobne przestępstwa. Wobec mężczyzny zastosowano poręczenie mająkowe.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej zagrożone jest karą do 5 lat więzienia. W związku z recydywą sąd może orzec wobec 29‑latka surowszy wymiar kary. Mężczyzna musi liczyć się również z wysokimi konsekwencjami finansowymi – obowiązkiem wpłaty świadczenia w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – a także kolejnymi zakazami prowadzenia pojazdów.
Osoba, która mimo orzeczonego przez sąd zakazu nadal kieruje pojazdem, popełnia przestępstwo. W takich przypadkach sądy często sięgają po surowe sankcje, w tym bezwzględną karę pozbawienia wolności. Szczególnie restrykcyjnie traktowane są sytuacje, gdy sprawca kolejny raz dopuszcza się podobnych czynów, lekceważąc zarówno przepisy, jak i wcześniejsze orzeczenia sądowe.
nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska/MS
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala
Aresztowany za groźby i podpalenie domu
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Ponad 2 promile alkoholu, pięć sądowych zakazów i ucieczka przed Policją. 29‑latek zatrzymany przez płońską drogówkę
Nastolatek na elektrycznym crossie bez uprawnień i rejestracji. Sprawa trafiła do sądu
Zatrzymał BMW na środku drogi i zasnął za kierownicą – miał blisko 2 promile alkoholu
Tragedia na torach w Sochaczewie. Mężczyzna potrącony przez pociąg osobowy nie żyje
Opinia biegłych w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai. Prokuratura: podejrzany był poczytalny
Zderzenie motocyklistów w Myszyńcu. Apelujemy o ostrożność do kierujących jednośladami
Kolejne groźne zderzenie na DK 92 pod Sochaczewem. Osobówka wpadła w bariery po zderzeniu z ciężarówką
Nietrzeźwy kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem. Uderzył w drzewo i zaparkowane samochody – ku przestrodze
Zderzenie 3 pojazdów w Ciechanowie. 1 osoba ranna

