Groźne zdarzenie nad wodą w miejscowości Trzcianka w powiecie wyszkowskim. W sobotę, 20 czerwca, około godziny 15:30 służby ratunkowe zostały wezwane na teren dawnej żwirowni, gdzie podczas wypoczynku nad wodą poważnie ranny został 32-letni mieszkaniec Wyszkowa.
Z relacji służb wynika, że do zdarzenia doszło w miejscu, w którym obowiązuje zakaz kąpieli. Do zbiornika wodnego wskoczyło dwóch mężczyzn, mieszkańców Wyszkowa w wieku około 30 lat. Jeden z nich samodzielnie wypłynął na powierzchnię. Drugi najprawdopodobniej uderzył w dno lub znajdujący się pod wodą obiekt i doznał poważnego urazu kręgosłupa.


Rannym okazał się 32-latek. Z wody na brzeg wyciągnął go 30-letni mężczyzna. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ze względu na charakter obrażeń oraz stan poszkodowanego zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 19”.
W działaniach brali udział strażacy z OSP Trzcianka KSRG oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie. Zadaniem druhów było między innymi zabezpieczenie lądowania śmigłowca LPR, przygotowanie miejsca dla maszyny oraz pomoc zespołowi ratownictwa medycznego w transporcie poszkodowanego do karetki.
Śmigłowiec lądował w rejonie zdarzenia. Po udzieleniu pomocy medycznej 32-latek został przetransportowany do szpitala w Warszawie. Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
To zdarzenie jest dramatycznym ostrzeżeniem przed korzystaniem z dzikich kąpielisk. Dawne żwirownie, glinianki i niestrzeżone zbiorniki wodne mogą wyglądać spokojnie, ale pod powierzchnią kryją ogromne zagrożenia. Dno takich miejsc często jest nierówne, nagle się urywa, a pod wodą mogą znajdować się kamienie, konary, elementy metalowe, śmieci lub inne przeszkody niewidoczne z brzegu.
Szczególnie niebezpieczne są skoki do nieznanej wody. Nawet jeden skok może zakończyć się urazem głowy, kręgosłupa, trwałym kalectwem, utratą przytomności, a w najgorszym przypadku śmiercią. Woda nie wybacza błędów, a w miejscach niestrzeżonych nie ma ratowników, którzy mogliby natychmiast ruszyć z pomocą.
Służby apelują: wybierajmy wyłącznie strzeżone kąpieliska, nie skaczmy do nieznanych zbiorników, nie wchodźmy do wody po alkoholu i nie lekceważmy zakazów kąpieli. Tablice ostrzegawcze nie są formalnością — bardzo często stoją tam, gdzie realne zagrożenie może być niewidoczne dla osoby odpoczywającej nad wodą.
Wraz z nadejściem upałów wiele osób szuka ochłody nad jeziorami, rzekami, żwirowniami i gliniankami. Warto jednak pamiętać, że kilka minut lekkomyślności może zmienić całe życie. Bezpieczny wypoczynek nad wodą zaczyna się od rozsądku.
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Skok do wody na dawnej żwirowni zakończył się dramatem. 32-latek trafił śmigłowcem LPR do szpitala
Samochód staranował bariery przed ogrodzeniem cmentarza w Zakroczymiu
Motocyklista zderzył się z ciężarówką. Lądował śmigłowiec LPR
Jego łupem padły okulary i namioty
Szczęśliwy finał poszukiwań 15-latki. W akcji uczestniczyło blisko 150 osób
Nocna kolizja w centrum Legionowa. Trzy osoby badane przez ratowników, droga była całkowicie zablokowana
Poważne zderzenie busa z motocyklem na DK62. Młody motocyklista trafił pod opiekę ratowników
Bus wjechał do rowu – 4 osoby ranne
Miał jechać 50, pędził 128 km/h. Surowa kara dla 35-latka
Nietrzeźwy kierujący skuterem nie zatrzymał się do kontroli
22-latek jechał pod wpływem narkotyków, miał przy sobie znaczne ilości mefedronu- trafił do aresztu
Wsiadł za kierownicę, mimo, że miał zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Teraz straci uprawnienia na kolejne 3
Bez tablicy, bez uprawnień i z ponad 3 promilami!
Zarabiali na fikcyjnych sklepach internetowych – oszukali w ten sposób ponad 440 osób!

