Na wniosek wolskiej prokuratury sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec 25-latka podejrzanego o oszustwo. Ze wstępnych informacji wynika, że wprowadził on w błąd pokrzywdzonych co do swojej tożsamości i przy użyciu kodów BLIK doprowadził ich do utraty pieniędzy. Został zatrzymany przez bemowskich wywiadowców. Policjanci zabezpieczyli przy nim ponad 12 tysięcy zł w gotówce oraz telefon komórkowy, w którym miał zapisane kody. Podejrzany usłyszał zarzut oszustwa, za które sąd może go skazać na 8 lat więzienia.
Po godzinie 17 policjanci z zespołu wywiadowczego komisariatu Policji na Bemowie zauważyli młodego mężczyznę stojącego przy bankomacie. Ten rozglądał się nerwowo i co chwilę zerkał na swój telefon komórkowy. Mając uzasadnione podejrzenie, że może on dokonywać wypłat za pośrednictwem nieprawnie pozyskanych kodów BLIK policjanci postanowili to sprawdzić i podjęli wobec niego czynności.
Podczas kontroli wywiadowcy ujawnili w jego kieszeni pieniądze w łącznej kwocie ponad 12 tysięcy zł, natomiast w saszetce mężczyzna miał kartę bankomatową na inne nazwisko. Policjanci zabezpieczyli jego telefon komórkowy, a jego samego przewieźli do policyjnego aresztu.
Śledczy gromadzili materiał dowodowy i ustalili oszukane osoby. Podejrzany usłyszał zarzut oszustwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola, Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Za przestępstwo oszustwa grozi kara do 8 lat więzienia. Czynności w sprawie postępowania prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.
Schemat działania oszustów jest zazwyczaj bardzo podobny. Najpierw włamują się na konto na portalu społecznościowym, przejmują je, a następnie rozsyłają do znajomych wiadomości, z prośbą o udostępnienie kodu BLIK. Przestępcy, podszywając się pod właściciela konta, prowadzą luźne rozmowy, aby nie wzbudzać ich niepokoju. Proszą o kod BLIK na kwotę kilkuset złotych, jednocześnie obiecując jak najszybszy zwrot pieniędzy. Właściciel rachunku bankowego będąc pewny, że pomaga swojemu znajomemu, niczego nie podejrzewając, podaje kod Blik, zatwierdza transakcję w aplikacji mobilnej. Po otrzymaniu kodu, oszuści najczęściej wypłacają gotówkę z bankomatu w innym regionie kraju lub płacą za zakupy w sieci.
Niestety transakcji dokonanych za pomocą kodu BLIK nie można cofnąć, dlatego pamiętaj:
- Należy przede wszystkim dobrze zabezpieczyć dostęp do konta na portalu społecznościowym, wykorzystując w tym celu dwuskładnikowe uwierzytelnienie logowania. Pamiętajmy również o wylogowaniu się z konta po zakończeniu użytkowania!
- Nie należy podawać wygenerowanego kodu Blik bez potwierdzenia, czy to faktycznie nasz znajomy prosi o pożyczkę. Wystarczy zadzwonić do znajomego, aby upewnić się, czy faktycznie on znalazł się w potrzebie.
- Zawsze należy dokładnie sprawdzić dane transakcji przed jej zatwierdzeniem w aplikacji bankowości mobilnej, np., gdzie nasze pieniądze będą wypłacone.
Źródło: KRP IV – Bemowo, Wola
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie w Ząbkach! Rozbite auta, ranni i błyskawiczna akcja służb ratunkowych na ul. Wojska Polskiego
Pożar w EC Żerań! Gęsty dym, ewakuacja pracowników i wielka akcja straży pożarnej
Dachowanie w centrum Nieporętu! Dramatyczny wypadek dwóch aut – służby w akcji
Magazyn narkotyków na Puławskiej rozbity! 18 kg marihuany i kokaina warte miliony
17-latek staranował policjanta i próbował uciec! Szokująca interwencja w Wilanowie.
Kierował hulajnogą elektryczną mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie
Groźna kolizja z przyczepą w Cząstkowie Mazowieckim. Zderzenie mogło skończyć się tragedią
Groźne zderzenie pod Nowym Dworem Mazowieckim. Rozbite auta, na miejscu służby ratunkowe
Dramat pod Warszawą. Ciało kobiety w domu, szeroka obława policji i tragiczny finał na cmentarzu
Gigantyczny wyciek danych w Cyfrowym Polsacie? Nawet 2,8 mln klientów zagrożonych.
Kolizja, ucieczka i blisko 1,7 promila alkoholu. Policjanci szybko namierzyli kierowcę
Niecodzienna akcja policji. Funkcjonariusze uratowali bobra z jezdni.
Na hasło „dziękuję za wózek” straciły swoje oszczędności
Za usiłowanie zabójstwa grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności
