W ubiegłym tygodniu nieznana osoba podpaliła parasole, które znajdowały się przed jedną z restauracji. Szkody spowodowane ogniem oszacowano na kwotę kilku tysięcy złotych. Policjanci z ostrołęckiego Wydziału Kryminalnego zatrzymali podejrzewanego. Teraz 24-latkowi grozi do 5 lat więzienia.

Z poniedziałku na wtorek do stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce wpłynęło zgłoszenie o pożarze. Paliły się parasole ogrodowe, które stały przed jedną z restauracji w centrum Ostrołęki. W poszukiwanie sprawcy podpalenia włączyli się policjanci z ostrołęckiego Wydziału Kryminalnego. Podjęte przez kryminalnych czynności szybko przyniosły oczekiwany efekt. Wczoraj podejrzewany o podpalenie został przez nich zatrzymany na terenie Ostrołęki. Okazał się nim 24-letni ostrołęczanin, którego osadzono w policyjnym areszcie.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawę do przedstawienia mężczyźnie zarzutu dotyczącego zniszczenia mienia poprzez podpalenie. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo te jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Autor: kom. Tomasz Żerański
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala
