Prokuratura Rejonowa Warszawa – Ochota w Warszawie skierowała akt oskarżenia przeciwko Danielowi D. oskarżonemu o dokonanie na warszawskiej Ochocie w marcu 2025 r. rozboju i usiłowanie rozboju.
Pożar, który wstrząsnął Ząbkami. Biegli wskazali prawdopodobną przyczynę
Dzięki czujności i szybkiej reakcji służb uratowano noworodka
Podejrzany dokonał rozboju w dniu 27 marca 2025 roku, używając przemocy wobec pokrzywdzonej starszej kobiety, którą popchnął do środka windy i szarpał za torebkę, w wyniku czego pokrzywdzona uderzyła głową o lustro znajdujące się wewnątrz windy. W zrabowanej torebce znajdowały się dokumenty, telefon, pieniądze w kwocie 120 złotych oraz karta bankomatowa
Do drugiego zdarzenia doszło dwa dni później także na warszawskiej Ochocie, gdy podejrzany zaatakował starszą kobietę wchodzącą do mieszkania, uderzając ją w plecy w wyniku czego upadła, a następnie bijąc po twarzy, głowie i klatce piersiowej. Gdy pokrzywdzona wzywała pomocy, sprawca zagroził jej słowami: „Przestań wrzeszczeć, bo cię uduszę”. Sprawca usiłował zabrać należącą do pokrzywdzonej torebkę wraz z zawartością portfela, pieniędzy w łącznej kwocie 170 złotych, okularów korekcyjnych, kluczy, telefonu i dokumentów, lecz zamierzonego celu nie osiągnął. Mąż pokrzywdzonej, słysząc jak żona wzywa pomocy, wszedł do salonu i zobaczył nieznanego mężczyznę w czarnej kominiarce, który natychmiast wybiegał z mieszkania, pozostawiając leżącą na podłodze mieszkania torebkę, która była rozpruta na szwach i miała urwany pasek. Na zabezpieczonej torebce w wyniku badań kryminalistycznych ujawniono DNA sprawcy – Daniela D.
W dniu 1 kwietnia 2025 roku w rejonie ul. Niemcewicza 26 w Warszawie Policjanci patrolujący warszawską Ochotę zauważyli osobę, która wchodzi do sklepu i odpowiada wizerunkowi osoby podejrzanej o dokonanie rozboju i usiłowanie rozboju. Funkcjonariusze weszli za mężczyzną do sklepu, gdzie podjęli czynność legitymowania osoby. Wylegitymowanym mężczyzną był Daniel D., który po sprawdzeniu w systemach informacyjnych policji okazał się poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 5 lat i 3 miesięcy orzeczonej przez Sąd Rejonowy w Chrzanowie.
W toku przeprowadzonych czynności przeprowadzonych bezpośrednio po zatrzymaniu Daniela D. dokonano zatrzymania rzeczy w postaci jego butów zaś podczas przeszukania w miejscu zamieszkania Daniela D. dokonano zatrzymania rzeczy w postaci kurtki, bluzy i czapki, w których podejrzany został zarejestrowany na monitoringu z miejsca zdarzenia.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Daniel D. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień, wskazał jednak, że nie był w Warszawie od 15 lat, w ciągu ostatnich miesięcy był u matki kilka razy, zdarzało się, że nocował, wyjaśnił, ze nie pamięta co robił w czasie popełnienia przestępstw.
Daniel D. ma 37 lat, z zawodu jest dekarzem, był uprzednio wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu, w ramach czynów objętych niniejszym aktem oskarżenia odpowiadać będzie w warunkach multirecydywy, co sprawia że za każdy z zarzucanych mu czynów może być orzeczona kara pozbawienia wolności od 3 lat do lat 18. Wobec podejrzanego cały czas stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Prokurator Piotr Antoni Skiba
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala

