Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w godzinach porannych 17 stycznia 2026 roku na jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych regionu – trasie S7. W trakcie porannego natężenia ruchu samochód osobowy nagle zaczął płonąć, a kłęby gęstego dymu momentalnie ograniczyły widoczność na drodze, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Dramatyczny poranek na lokalnej drodze. Auto wpadło do rowu – jedna osoba trafiła do szpitala
Z relacji świadków wynika, że ogień bardzo szybko objął komorę silnika pojazdu. Kierowca zdążył zatrzymać samochód i opuścić go przed całkowitym rozwinięciem się pożaru. Na szczęście żadna z osób biorących udział w zdarzeniu nie odniosła obrażeń, jednak sytuacja była niezwykle dynamiczna i potencjalnie tragiczna w skutkach.
Jeszcze przed dojazdem zastępów ratowniczych z terenu powiatu nowodworskiego, na miejscu zdarzenia znalazł się zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Wesołej, który przejeżdżając trasą S7 natknął się na palący się pojazd. Strażacy natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia, ostrzegli innych kierowców oraz podjęli próbę ugaszenia pożaru przy użyciu gaśnic, ograniczając rozwój ognia do czasu przyjazdu kolejnych służb.

Po dotarciu na miejsce Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Nowego Dworu Mazowieckiego (JRG NDM) działania gaśnicze zostały przejęte i przeprowadzone z użyciem specjalistycznego sprzętu. Strażacy opanowali pożar, dogasili zarzewia ognia oraz zabezpieczyli pojazd przed ponownym zapłonem. Intensywne zadymienie wymagało zachowania szczególnej ostrożności oraz czasowego ograniczenia ruchu na trasie.
W działaniach uczestniczyły również:
- Ochotnicza Straż Pożarna – Ratownictwo Wodne,
- patrol Policji,
- Służba Drogowa, która zajęła się zabezpieczeniem infrastruktury oraz usunięciem skutków zdarzenia.
Na czas akcji ratowniczo-gaśniczej ruch na trasie S7 odbywał się z poważnymi utrudnieniami, co spowodowało chwilowe korki i opóźnienia w porannym przejeździe.
Służby po raz kolejny apelują do kierowców o regularne kontrolowanie stanu technicznego pojazdów, zwłaszcza instalacji elektrycznej i układu paliwowego. Pożar samochodu może wybuchnąć w każdej chwili, a szybka reakcja i zachowanie zimnej krwi często decydują o uniknięciu tragedii.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragiczny wypadek na DW631. Auto rozpadło się podczas dachowania. Trzy osoby walczą o życie w szpitalach
Zderzenie hulajnogi z samochodem w Mszczonowie. Poszkodowany trafił do szpitala
Dwie nastolatki trafiły do szpitala. Jechały razem na jednej hulajnodze elektrycznej
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu
Skrajna nieodpowiedzialność za kierownicą. Obywatelska czujność uratowała życie
Dachowanie pod Płońskiem. Suzuki wypadło z drogi i przewróciło się na dach, pasażerka trafiła do szpitala
Kurier z promilem alkoholu w organizmie zatrzymany przez ostrołęcką drogówkę
Pożar w domu pod Legionowem. Kłęby dymu wydobywały się z budynku, strażacy ruszyli do akcji
Likwidacja nielegalnego salonu gier hazardowych w Legionowie
Pijany 22-latek roztrzaskał auto o latarnię. Nie miał prawa jazdy, miał blisko 2 promile
Policjanci ustalają przyczyny pożaru przy ul. Batorego w Sochaczewie
Pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu przez jeden patrol w ciągu kilku godzin
Ukradł rower spod szkoły i ruszył nim w drogę. Miał ponad 3 promile alkoholu
Uciekając ze skradzionym łupem zaatakował ochroniarza i policjantkę. 32-latek został tymczasowo aresztowany

