Do zdarzenia doszło na lokalnym odcinku drogi, gdzie z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn pojazd wypadł z toru jazdy i dachował. Na szczęście nikt z uczestników nie odniósł obrażeń. W akcji ratunkowej uczestniczyły służby ratunkowe z Wołomina oraz lokalna jednostka OSP.
Szybka reakcja, sprawna koordynacja
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce zdarzenia skierowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołominie, druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Poświętnem, a także zespół ratownictwa medycznego i patrol policji.
Kierujący pojazdem opuścił samochód o własnych siłach. Nie stwierdzono potrzeby hospitalizacji. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zadbali o bezpieczny ruch na drodze.
Śliska nawierzchnia lub błąd kierowcy?
Przyczyny wypadku są nadal badane przez funkcjonariuszy policji. Wstępne ustalenia wskazują na możliwość utraty panowania nad pojazdem — być może w wyniku nadmiernej prędkości lub chwilowej nieuwagi. Wypadek zakończył się bez ofiar, ale nie bez konsekwencji. Samochód został poważnie uszkodzony, a kierowca zapewne na długo zapamięta tę nieplanowaną lekcję pokory za kierownicą.

Opady deszczu, śliskie jezdnie i nieostrożność kierujących często są powodem niebezpiecznych zdarzeń na drogach. Policjanci apelują o rozwagę i uwzględnianie utrudnień związanych z pogodą podczas każdej podróży.
Aby podróż w deszczu nie zakończyła się nieszczęściem, grodziscy policjanci przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa na drodze:
- zawsze należy dostosować prędkość jazdy do warunków panujących na drodze – czasem musi to być nawet wolniej niż pozwalają przepisy,
- trzeba pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od poprzedzającego nas pojazdu – przy mokrej nawierzchni droga hamowania znacznie się wydłuża,
- bezwzględnie zabronione jest wsiadanie za kierownicę po spożyciu nawet najmniejszej ilości alkoholu – opóźniona reakcja na trudniejsze warunki może doprowadzić do tragedii nie tylko dla nietrzeźwego kierowcy, ale także dla innych, niewinnych użytkowników drogi,
- zawsze trzeba pamiętać o włączeniu świateł – zwiększa to naszą widoczność dla innych uczestników ruchu drogowego,
- podczas każdej podróży trzeba pamiętać o zapięciu pasów i właściwym przewożeniu dzieci w samochodzie – podczas hamowania, czy nagłego zderzenia z innym pojazdem możemy uniknąć obrażeń ciała lub je zmniejszyć,
- podczas opadów deszczu trzeba pamiętać szczególnie o innych użytkownikach dróg, szczególnie pieszych i rowerzystach – zza parasoli lub przeciwdeszczowych ubrań mogą w porę nie zauważyć nadjeżdżającego pojazdu. Należy pamiętać też o tym, że na jezdniach tworzą się kałuże- ochlapanie idącej chodnikiem osoby brudną wodą jest bardzo nieprzyjemne i może zakończyć się mandatem,
- w trudnych warunkach należy bezwzględnie przestrzegać wszystkich przepisów ruchu drogowego oraz zachować szczególną ostrożność.
redakcja / asp.sztab. Katarzyna Zych
fot: mł. ogn. Mateusz Górski / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ogień sunął przez pola! Niebezpieczna sytuacja w Jadwininie
Ogień w Kobyłce! Spłonęły hektary nieużytków – strażacy w akcji
Koszmarny wypadek ciężarówki na DK50. Kierowca i pasażer wyrzuceni z kabiny.
Surowe konsekwencje prawne, w tym fakultatywnie zatrzymane prawo jazdy za skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy volkswagena
Cudzoziemiec jechał ciągnikiem „na zakazie”, a drugi kierowca był bez uprawnień
Groził jej milionową karą i więzieniem – 25-latka z Siedlec straciła 100 tysięcy złotych w oszustwie „na pracownika banku”
Zarzuty i tymczasowy areszt dla podejrzanego o spowodowanie wypadku w miejscowości Michałów Reginów
Pędził motocyklem 257 km/h i nie miał uprawnień
Spalona ziemia, kłęby dymu i realne zagrożenie – pożar traw i nieużytków w Miąsem
Ogień błyskawicznie objął budynek. Dramatyczna akcja strażaków
Zaatakował policjantów piłą spalinową. 52-latek tymczasowo aresztowany
Potrącenie 12-latki na przejściu dla pieszych
Kilkanaście zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt. Policjanci apelują o zmniejszenie prędkości i szczególną uwagę
Dachował i uciekł. Po kilkunastu godzinach wpadł w ręce policji

