Chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło do dramatu. Troje dzieci wbiegło na jezdnię – dwoje zdążyło bezpiecznie przebiec, trzecie – trzyletnie dziecko, zostało potrącone przez nadjeżdżający samochód. Chłopiec z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Policjanci przypominają, że na drodze zawsze możemy spodziewać się nieoczekiwanego i apelują o zachowanie ostrożności oraz zasadę ograniczonego zaufania wobec innych uczestników ruchu drogowego.
Wybuch butli z gazem i pożar domu. Dwie osoby trafiły do szpitala.
Nietrzeźwa 18-latka straciła panowanie nad autem i uderzyła w drzewo. Prawo jazdy miała od pół roku.
Do zdarzenia doszło wczoraj (22.01) około godziny 17:15 w Niemirach ( gm.Brańszczyk). Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci, do wypadku doszło w obszarze zabudowanym, przy trudnych warunkach drogowych, na jezdni pokrytej warstwą śniegu i lodu. 42-letniemu kierującemu osobowym Fiatem, jadącemu od strony Brańszczyka w kierunku Trzcianki, w pewnym momencie, z podwórka jednej z posesji, na jezdnię niespodziewanie wbiegła trójka dzieci, najmłodsze miało 3 lata. Na ich widok kierowca natychmiast podjął próbę hamowania. Dwoje starszych dzieci zdążyło bezpiecznie przebiec przez drogę, jednak kierującemu nie udało się uniknąć zderzenia z trzyletnim chłopcem. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przetransportowane do szpitala. Kierowca Fiata był trzeźwy.
Kierował Hondą pod wpływem narkotyków. Auto zaparkował… w przejściu podziemnym
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w trudnych warunkach drogowych, takich jak śliska nawierzchnia spowodowana zalegającym śniegiem i lodem. Funkcjonariusze podkreślają, że kierowcy powinni dostosować prędkość do panujących warunków oraz zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania, będąc przygotowanym na nagłe i nieprzewidywalne sytuacje na drodze.
Jednocześnie policjanci zwracają się z apelem do rodziców i opiekunów, aby regularnie rozmawiali z dziećmi na temat zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pamiętajmy, że chwila nieuwagi może stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia, szczególnie tych najmłodszych dzieci.
Autor: podkom. Wioleta Szymanik / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
Zniknęły auta za pół miliona. Policja błyskawicznie namierzyła leasingowego „klienta”
2,5 promila za kierownicą. Rozbił auto i zatrzymał się tuż przed stawem.
Śmiertelny wypadek i ucieczka. Prokuratura stawia zarzuty: motocyklista konał, kierowca zniknął
Znalazł kartę i ruszył na zakupy. 35-latek zatrzymany przez policję z Wołomina.
Tragedia na prywatnej posesji. 3-letnie dziecko zginęło pod kołami ciągnika
Jeden cios, śmierć i zmiana kwalifikacji. Jest wyrok w głośnej sprawie.
Gigantyczny pożar pod Warszawą! Ogień trawił halę przez 49 godzin. Jedna z najtrudniejszych akcji w historii straży
Dramat 10-latka na hulajnodze elektrycznej. Lądował śmigłowiec LPR, policja ostrzega
1500 zł i 15 punktów. Cena ryzykownego manewru na przejściu dla pieszych
Zderzenie gigantów na S7! Kabina zmiażdżona, kierowca ciężko ranny
Rozpoznajesz mężczyznę z portretu pamięciowego?
Sztylet sprzed wieków na stoisku handlowym. 68-latek z zarzutami
Jeździł na kradzionych numerach, tablice chował w lesie. Finał? Zatrzymanie pod łóżkiem

