Do komendy w Siedlcach zgłosiła się kolejna ofiara fałszywych pracowników banku. Najpierw wmówili 20-latce, że ktoś wypłaca w Warszawie pieniądze z jej konta, następnie polecili zainstalowanie aplikacji umożliwiającej zdalnie korzystanie z pulpitu telefonu, przez co straciła prawie 10 tysięcy złotych.
W ostatnim czasie do 20-letniej mieszkanki Siedlec zadzwonił mężczyzna, który poinformował ją, że jest pracownikiem banku i właśnie dostali informację z systemu o podejrzanych wypłatach pieniędzy z jej konta na terenie Warszawy, po czym przełączył ją do działu bezpieczeństwa. Tam kobieta została poinstruowana, żeby zainstalowała aplikację zdalnego pulpitu na swoim telefonie w celu ułatwienia pracownikom banku wprowadzenia zabezpieczeń na jej koncie. Kobieta postąpiła zgodnie z poleceniami, zainstalowała wskazaną aplikację i zatwierdziła numer wskazanego przez nich urządzenia. Następnie polecono jej, by zatwierdziła kody płatności mobilnej, dzięki czemu jej pieniądze zostaną przelane na bezpieczne konto techniczne, co również zrobiła. W ten sposób zatwierdziła transakcje na prawie 10 tys. zł. Po kilku transakcjach bank zablokował aplikację. Po południu udała się do banku osobiście, by zdjęto jej blokadę z konta oraz by spowodować cofnięcie pieniędzy z konta technicznego na główne i złożyła na tę okoliczność reklamację. Kobieta usunęła pobraną aplikację. Następnego dnia znowu odebrała telefon od fałszywych pracowników banku, którzy polecili jej ponowne zainstalowanie danego programu, co zrobiła, ale dzięki temu, że bank nie zdążył jeszcze odblokować konta kobiety, nie straciła większej kwoty pieniędzy, bo oszuści nie mogli zalogować się do jej aplikacji bankowej.
Kolejny raz apelujemy o nie instalowanie aplikacji, których nie znamy. Instalując program umożliwiający zdalne korzystanie z naszego telefonu lub komputera sami dajemy narzędzia oszustom, dzięki którym mogą nas okraść. Gdy dostajesz telefon z informacją o tym, że twoje pieniądze są zagrożone, udaj się do banku i zapytaj prawdziwego doradcę, na pewno wszystko sprawdzi i odpowie na nurtujące pytania.
Źródło: Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragiczny wypadek na lokalnej drodze. Samochód uderzył w drzewo i stanął w płomieniach – kierowca zginął na miejscu
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
