O Biurze Paszportowym, nowej siedzibie dla Wydziału Spraw Obywatelskich, powrocie do Wołomina Punktu Obsługi Klienta PGE oraz o trudnych decyzjach budżetowych, jakie stoją przez samorządami, z Adamem Lubiakiem, starostą wołomińskim, rozmawia Teresa Urbanowska.
Więcej informacji z Powiatu Wołomińskiego
250 tys. zł dla Marek na remont dachu sali gimnastycznej
Marki otrzymają 250 tys. zł dofinansowania z programu „Mazowsze dla sportu” na remont dachu nad salą gimnastyczną Szkoły Podstawowej nr 3 przy ul.
[...]
0 komentarzy
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
Dramatyczna akcja gaśnicza w miejscowości Kukawki w gminie Jadów. We wtorek, 16 czerwca 2026 roku, około godziny 21:00 strażacy zostali zadysponowani do pożaru
[...]
0 komentarzy
Radzymin najlepszą gminą miejsko-wiejską w Polsce!
Radzymin zajął 1. miejsce w Polsce w kategorii gmin miejsko-wiejskich w rankingu Perły Samorządu 2026. Podczas gali rankingu, która odbyła się 15 czerwca
[...]
0 komentarzy
Złote i Diamentowe Gody w Gminie Jadów. Uhonorowano małżeństwa z wyjątkowym stażem
W sobotę, 13 czerwca, w Gminie Jadów odbyła się uroczystość poświęcona parom małżeńskim, które od dziesięcioleci wspólnie idą przez życie. Spotkanie było okazją
[...]
0 komentarzy
Informacje z Mazowsza
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego „Informacje z Mazowsza” mówimy m.in. o tym, gdzie na Mazowszu unikać kąpieli, ponad 2,9 mln
[...]
0 komentarzy

Politykiem Pan nie jest Panie starosto. Robisz człowieku dobrze Elce, bo dobrze robisz mieszkańcom Wołomina. Elka na tym korzysta. Dobry z Pana człowiek, mizerny polityk.
Polityków mamy dość dużo, a potrzebni nam są samorządowcy, którzy są dobrymi gospodarzami i gospodarzą dla nas i w naszym imieniu. Gdyby było więcej takiach w samorzadzie jak Pan Starosta Lubiak, byłoby spokojniej i działby sie więcej. Politycy niech się przeniosą do parlamentu. Tam jest miejsce na politykowanie. Tu potrzebujemy dobrych gospodarzy, którzy wiedzą jak, wiedzą co, umieją znaleźć „za co” i po prostu robią nie patrząc na lidera danej gminy.