12 maja w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie poświęcone jednej z najbardziej niepokojących spraw środowiskowych na terenie powiatu wołomińskiego – problemowi nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych przy ul. Łukasiewicza w Wołominie. W rozmowach uczestniczył m.in. Tomasz Kalata, członek Zarządu Powiatu Wołomińskiego i radny powiatowy. Najistotniejsza informacja, jaka padła podczas spotkania, dotyczyła możliwego uruchomienia rezerwy budżetowej państwa w wysokości 20 mln zł, która miałaby zostać przeznaczona na usunięcie odpadów.
To sygnał, na który mieszkańcy Wołomina i całego powiatu czekali od dawna. Sprawa składowiska przy ul. Łukasiewicza od miesięcy budzi uzasadnione obawy związane z bezpieczeństwem ludzi i stanem środowiska. Sam fakt, że temat został podjęty na szczeblu wojewódzkim, z udziałem przedstawicieli najważniejszych instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska, finanse publiczne i zarządzanie kryzysowe, pokazuje, że problem jest traktowany poważnie i wymaga zdecydowanych działań.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Klimatu, Ministerstwa Finansów, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Gminy Wołomin, a także innych służb, w tym straży pożarnej. Taki skład rozmówców potwierdza, że sprawa obejmuje nie tylko kwestie środowiskowe, ale również organizacyjne, finansowe i związane z bezpieczeństwem publicznym.
Jak poinformował wojewoda mazowiecki Mariusz R. Frankowski, obecnie rozważanych jest kilka możliwych ścieżek rozwiązania problemu, jednak najbardziej realnym i zarazem najsprawniejszym wariantem wydaje się właśnie uruchomienie środków z rezerwy budżetowej państwa. Chodzi o kwotę 20 mln zł, która — jeśli procedura zakończy się powodzeniem — mogłaby zostać wykorzystana na usunięcie niebezpiecznych odpadów. Co istotne, byłaby to kwota roczna, a więc musiałaby zostać spożytkowana do końca 2026 roku.
Mechanizm uruchomienia tych środków wymaga jeszcze przejścia formalnej ścieżki. Po odpowiednim uzupełnieniu wniosku przez Zarząd Województwa, wojewoda skierowałby go do Rady Ministrów. Ostateczna decyzja wymagałaby więc przyjęcia stosownej uchwały przez rząd. Mimo że droga administracyjna wciąż pozostaje przed uczestnikami procesu, już samo wskazanie konkretnego źródła finansowania należy uznać za istotny krok naprzód.
Z perspektywy mieszkańców najważniejsze jest dziś to, że sprawa nie utknęła w martwym punkcie. Po miesiącach niepewności pojawił się realny scenariusz, który może doprowadzić do usunięcia zagrożenia. Jeśli procedura zakończy się powodzeniem, będzie to nie tylko ważna decyzja finansowa, ale przede wszystkim działanie o bezpośrednim znaczeniu dla bezpieczeństwa zdrowotnego i środowiskowego całego powiatu.
Spotkanie z 12 maja nie zamyka sprawy, ale wyraźnie ją przyspiesza. W debacie o nielegalnych odpadach przy ul. Łukasiewicza po raz pierwszy tak wyraźnie wybrzmiała możliwość konkretnego, finansowo zabezpieczonego rozwiązania. Dla Wołomina i Powiatu Wołomińskiego to wiadomość, której ciężar trudno przecenić.
Więcej informacji z Powiatu Wołomińskiego
Rekordowe wsparcie dla strażaków ochotników
60 lat OSP Kozły
20 tys. zł trafi na sprzęt dla OSP Kobyłka
OSP Marki z kolejnym wsparciem

