Konstrukcja jest ważna, ale jaka? Praktyczne spostrzeżenia i wskazówki

Mgr inż. Radosław Krzemiński – projektant konstrukcji, autor wielu projektów kubaturowych, hal przemysłowych, domów jednorodzinnych, konstrukcji podziemnych, wzmocnień geotechnicznych, projektów wzmocnień, przebudów i zabezpieczeń obiektów zabytkowych, opinii i ekspertyz technicznych

– Pana doświadczenie oparte na pracy w największych biurach projektowych, a także współpraca z indywidualnymi architektami przekłada się na doświadczenie dużych projektów a także tych mniejszych. Proszę powiedzieć jakie są obecne trendy w budownictwie?
– Trendy w budownictwie oczywiście ocenię skupiając się na konstrukcji. Inwestycja budowlana, której finalnym efektem jest obiekt budowlany zawsze związana jest z czynnikiem Pieniędzy oraz Czasu. Obecnie można zaobserwować, iż bardzo nośna jest prefabrykacja elementów konstrukcji. Przemawiają za nią: brak siły roboczej, czas wznoszenia, wbudowania elementu,  a także finalną jakość. Dotyczy to zarówno konstrukcji żelbetowych jak również drewnianych i stalowych. Czynnik finansowy wpływa na optymalizowanie elementów konstrukcji. Oznacza to, iż każdy element jest detalizowany do konkretnej roli oraz lokalizacji wbudowania elementu w obiekt. Wiem, że brzmi to jak oczywistość, jednak dla osób nie zajmujących się codziennie budownictwem muszę wyjaśnić, iż konsekwencją tego jest bardzo restrykcyjne użytkowanie obiektu. Oznacza to że mamy różne typy elementów konstrukcji  w tym samym obiekcie (kłopot w wykonawstwie związany z czasem przygotowania elementów, a także  z nadzorowaniem czy właściwy element w odpowiednie miejsce został wbudowany), a także znaczące ograniczenia związane z wprowadzeniem dodatkowych zmian w trakcie użytkowania obiektu (zmiana obciążeń, nowe otwory w ścianach, skracanie i przesuwanie ścian nośnych oraz działowych).
– Jakie dałby pan praktyczne rady dla Inwestorów.
– Pytanie godne opracowania książkowego. Dlatego dla czytelników mogę jedynie obecnie wskazać obszary na które należy zwrócić uwagę. Projektant – warto korzystać z doświadczonych projektantów. Chodzi wyłącznie o ryzyko, iż w wypadku jak coś pójdzie nie tak, pojawią się nieoczekiwane problemy to projektanci doświadczeni oraz ci którzy poświęcili czas na przeanalizowanie, zastanowienie się nad projektem, szybciej znajdą prawidłowe rozwiązanie. Mam tu na myśli rozwiązanie nie pociągające za sobą znaczących nakładów finansowych oraz przestojów
w realizacji.
Elementy konstrukcji powinny być zaprojektowane z odpowiednim zapasem umożliwiającym dokonywanie zmian w przyszłości np. takich jak przebudowy, dokładanie nowych obciążeń (urządzenia – centrale klimatyzacyjne, panele fotowoltaiczne,…). W wypadku domków jednorodzinnych oszczędności są znikome w porównaniu z korzyściami. Zaś dla dużych inwestycji (budynki, hale) konieczne jest przeanalizowanie i uzgodnienie z inwestorem,  a nie rzadko z ubezpieczycielem obiektu, jaki jest zadowalający zakres optymalizacji. Wytyczne ubezpieczyciela i inwestora są nierzadko wiodące w założeniach projektowych. Dlatego warto rozmawiać, komunikować się na linii inwestor-projektant. Proszę zawsze zadawać pytania projektantowi aby wytłumaczył dlaczego takie a nie inne rozwiązanie przyjął, w oparciu o jakie wytyczne, normy i jakie jest wykorzystanie nośności elementów konstrukcyjnych (czytaj jaki będzie zapas bezpieczeństwa) Bardzo istotną rolą jest dokumentacja projektowa na każdym etapie realizacji inwestycji. Im więcej elementów będzie zaprojektowanych, przeanalizowanych i przemyślanym przez zespół projektowy to minimalizujemy ryzyko przykrych, kosztownych niespodzianek.
Ważną jest też dokumentacja powykonawcza, które bardzo często pomijane i zapominane przez inwestorów a wykorzystywane przez projektantów (nie muszą jej przygotowywać, drukować). Wiedza o tym co w rzeczywistości zostało wbudowane w obiekt (wielkość elementów, lokalizacja, jakich użyto materiałów) znacząco pomaga przy wprowadzaniu zmian w budynku w przyszłości. Proszę domagać się dokumentacji powykonawczej, która jest podpisana przez kierownika budowy, wykonawcę i projektanta.
– Najciekawszy projekt jaki Pan wykonał?
– Projektów, które realizowałem, przy których uczestniczyłem jest sporo. Każdy z nich zawiera swój indywidualny czynnik. Ale najwięcej elementów nietypowych związanych z rozwiązaniami konstrukcyjnymi, a także z uwagi na zakres osób wpływających na finalny kształt opracowania, posiada projekt Wzgórza Zamkowego w Sochaczewie. Ten temat posiada w sobie współpracę z inwestorem publicznym (Urząd Miasta Sochaczew), z konserwatorem zabytków, architektem, Stowarzyszeniem „Nasz Zamek”. Zaś zastosowane rozwiązania konstrukcyjne to przede wszystkim: drewniana ściana oporowa tzw kaszyca (najwyższa i najdłuższa w Polsce drewniana ściana oporowa), gwoździe gruntowe, pale, geosyntetyki, renowacja i wzmocnienie ruin murów zamku. Celem projektu było przywrócenie wzgórza mieszkańcom – zmiana miejsca, gdzie obawiano się o swoje bezpieczeństwo na miejsce turystycznie atrakcyjnie, bezpieczne ładne i ubogacające historycznie. Serdecznie zapraszam na wycieczkę do Sochaczewa.
– Dziękuję za rozmowę.
Pytania proszę kierować na meila: bonum.projekt@interia.eu

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.