Policjanci z komendy na Bielanach zatrzymali 34-latka podejrzanego o kradzież sklepową. Jak wynika z ustaleń, miał on zabrać łącznie 9 flakonów perfum i nie zapłacić za nie. Podejrzany już usłyszał zarzuty karne. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z komendy na Bielanach otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży sklepowej. Pracownik sklepu przy ulicy Zgrupowania AK Kampinos zauważył mężczyznę wychodzącego ze sklepu z niezapłaconym towarem. Łupem nieuczciwego klienta padło 5 flakonów markowych perfum o wartości prawie 2000 złotych. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali 34-latka.
Jak ustalili funkcjonariusze, obywatel Gruzji kilka dni wcześniej w tym samym sklepie dokonał kradzieży 4 sztuk perfum o wartości prawie 1500 złotych. Wówczas mężczyzna uciekł ze sklepu z niezapłaconym towarem.
Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie podejrzanemu dwóch zarzutów za kradzieże. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KRP V – Bielany, Żoliborz
fot: pixabay.com
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijany kierowca ciężarówki rozbił się na węźle Konotopa. Wyrok zapadł w 48 godzin.
Alarm pożarowy w powiecie wołomińskim. Dziesiątki pożarów, setki strażaków w akcji
Ponad 3 promile i jechał traktorem. Świadkowie zatrzymali go w ostatniej chwili
Otwarte auto i kluczyki w środku. Złodzieje skorzystali, ale długo się nie nacieszyli
Gwałtowny manewr na S7 i zderzenie z ciężarówką. Wszystko przez przeszkodę na drodze
Zerwał kobiecie z szyi złote łańcuszki. Odpowie za kradzież zuchwałą
Atak z nożyczkami w szpitalu. 27-latek groził śmiercią i ruszył na policjantów.
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
Zniknęły auta za pół miliona. Policja błyskawicznie namierzyła leasingowego „klienta”
2,5 promila za kierownicą. Rozbił auto i zatrzymał się tuż przed stawem.
Śmiertelny wypadek i ucieczka. Prokuratura stawia zarzuty: motocyklista konał, kierowca zniknął
Znalazł kartę i ruszył na zakupy. 35-latek zatrzymany przez policję z Wołomina.
Tragedia na prywatnej posesji. 3-letnie dziecko zginęło pod kołami ciągnika
Jeden cios, śmierć i zmiana kwalifikacji. Jest wyrok w głośnej sprawie.
