Mazowieccy policjanci apelują do kierowców o ostrożność na drogach po zderzeniu samochodu z łosiem. W sobotę na terenie gminy Kowala (pow. radomski) przed samochód osobowy wybiegł łoś i zderzył się z pojazdem. Kierująca autem została przewieziona do szpitala. W Borowiu (pow. garwoliński) kierujący skodą zderzył się z przebiegającym przez drogę jeleniem.
Do pierwszego ze zdarzeń doszło w sobotę (14.10) w Parznicach. Kierująca fordem jechała od Wierzbicy, gdy na jezdnie przed jej auto wbiegł łoś i doszło do zderzenia. Uderzenie było tak silne, że 35-letnia kierująca straciła panowanie nad autem i wjechała do przydrożnego rowu. Kobieta została przewieziona do szpitala. Zwierzę nie przeżyło zderzenia z pojazdem.
Także w sobotę policjanci garwolińskiej drogówki pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło przed godz. 21 w Borowiu na ulicy Garwolińskiej. Kierujący skodą (51 lat) zderzył się z przebiegającym przez drogę jeleniem. Autem podróżowały dwie osoby, które na szczęście nie wymagały hospitalizacji. Zwierzę nie przeżyło, a pojazd uległ poważnemu uszkodzeniu.
Podczas podróży pamiętajmy o kilku zasadach bezpieczeństwa. Dzikie zwierzęta są najbardziej aktywne o zmierzchu i o świcie kiedy spędzają czas na żerowaniu. Zwracajmy wówczas baczną uwagę na pobocza. Oślepione przez światła reflektorów zwierzę rzadko ucieka, w większości przypadków zatrzymuje się i staje w bezruchu. Jeśli zobaczymy przebiegające przez drogę zwierzę bądźmy czujny, zwolnijmy i zachowajmy ostrożność. Zwracajmy także uwagę na znaki dostosujmy prędkość do panujących warunków. Przyczyną zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt jest często nadmierna prędkość, która ogranicza możliwości manewru w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze oraz wydłuża drogę hamowania rozpędzonego auta. Znak A-18b, nie tylko ostrzega kierowcę o możliwości napotkania na drodze dzikich zwierząt, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. Kierowca w każdej chwili musi być gotowy do awaryjnego hamowania.
Autor: Justyna Jaśkiewicz/podkom. Małgorzata Pychner
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelne potrącenie na stacji w Tłuszczu.
Pijany recydywista z czterema dożywotnimi zakazami wjechał na przejazd. Pociąg musiał awaryjnie hamować
Groźne zderzenie na DW 579 w Aleksandrowie. Rozbite samochody zatrzymały się po przeciwnych stronach drogi
O mały włos od tragedii. Chwila nieuwagi mogła zakończyć się dramatem
Kolejni rowerzyści na „podwójnym gazie”.
Kolejny nietrzeźwy kierujący zatrzymany. 37-latek usłyszał zarzut
Nietrzeźwy kierował quadem i uderzył w stalową barierę. Miał ponad 2,5 promila alkoholu
Poważny błąd podczas liczenia głosów w Kobyłce. Dziewięć osób objętych decyzją sądu
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu na terenie miasta i gminy Wołomin
Policja ostrzega przed nową metodą oszustw. Przestępcy podszywają się pod personel szpitala i wyłudzają pieniądze
E-papierosy bez akcyzy. Zatrzymany 43-letni obywatel Wietnamu
Potężne zderzenie trzech pojazdów na DK50 w Kozarzewie. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy



