Najpierw przekroczył prędkość, a później podawał fałszywe dane co do swojej tożsamości. Jednak ostrołęccy policjanci szybko ustalali jego prawdziwe personalia. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary ponad półtora roku pozbawienia wolności. Jednak to nie wszystko, badanie trzeźwości wykazało, że kierował on vw będąc pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z Mazowieckiej Grupy SPEED udaremnili mu dalszą jazdę, po czym mężczyzna został doprowadzony do Zakładu Karnego, gdzie odbędzie karę więzienia.
Mazowiecka grupa SPEED została powołana w celu szybkiego reagowania na rażące przestępstwa i wykroczenia w ruchu drogowym, popełniane głównie przez kierujących. Chodzi przede wszystkim o nadmierną prędkości i agresywne zachowania na drodze. Cel funkcjonariuszy z grupy SPEED wydaje się oczywisty. Wyjeżdżają na służbę, by dbać o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Mazowiecka jednostka, w skład której wchodzą ostrołęccy policjanci sprowadza się przede wszystkim do zwalczania nadmiernej prędkości i agresywnej jazdy.
Ostatnie zdarzenie pokazuje, jak bardzo jej funkcjonowanie jest potrzebne, aby na drogach było bezpiecznie. W minioną sobotę (14.10) ostrołęccy policjanci z Mazowieckiej Grupy SPEED zauważyli na trasie P4403W szybko jadącego vw. Pomiar prędkości wykazał, że jego kierowca znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Dlatego pojazd został zatrzymany do kontroli drogowej.
W trakcie czynności policjanci vw wyczuli od kierowcy alkohol, przeprowadzone badanie trzeźwości potwierdziło ich przypuszczenia. Alkomat wykazał w jego organizmie prawie 1 promil alkoholu. Mężczyzna w trakcie ustalania jego tożsamości najpierw twierdził, że nie poda swoich danych osobowych, dodał, że nie ma przy sobie dokumentów. Po chwili zmienił zdanie i zaczął podawać dane osobowe, które okazywały się fałszywe. Po kilku minutach kiedy już policjanci ustalali jego tożsamość w policyjnej bazie danych ponownie zmienił zdanie i okazał prawo jazdy.
Sprawdzenie jego danych wykazało, że mężczyzna 39-letni mieszkaniec Dębicy jest poszukiwany do odbycia kary ponad półtora roku pozbawienia wolności. Po wykonaniu czynności został doprowadzony do jednego z zakładów karnych na terenie naszego kraju, gdzie spędzi najbliższych kilkanaście miesięcy zgodnie z orzeczonym wyrokiem.
Będzie także odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz próbę wprowadzenia policjantów w błąd co do swojej tożsamości.
kom. Tomasz Żerański
Więcej wiadomości z Mazowsza
Skok do wody na dawnej żwirowni zakończył się dramatem. 32-latek trafił śmigłowcem LPR do szpitala
Samochód staranował bariery przed ogrodzeniem cmentarza w Zakroczymiu
Motocyklista zderzył się z ciężarówką. Lądował śmigłowiec LPR
Jego łupem padły okulary i namioty
Szczęśliwy finał poszukiwań 15-latki. W akcji uczestniczyło blisko 150 osób
Nocna kolizja w centrum Legionowa. Trzy osoby badane przez ratowników, droga była całkowicie zablokowana
Poważne zderzenie busa z motocyklem na DK62. Młody motocyklista trafił pod opiekę ratowników
Bus wjechał do rowu – 4 osoby ranne
Miał jechać 50, pędził 128 km/h. Surowa kara dla 35-latka
Nietrzeźwy kierujący skuterem nie zatrzymał się do kontroli
22-latek jechał pod wpływem narkotyków, miał przy sobie znaczne ilości mefedronu- trafił do aresztu
Wsiadł za kierownicę, mimo, że miał zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Teraz straci uprawnienia na kolejne 3
Bez tablicy, bez uprawnień i z ponad 3 promilami!
Zarabiali na fikcyjnych sklepach internetowych – oszukali w ten sposób ponad 440 osób!
