Naczepą-chłodnią bez ważnego świadectwa ATP przewożono szybko psujące się artykuły żywnościowe. Kierowca bułgarskiego zespołu pojazdów nie miał także wymaganego potwierdzenia delegowania do pracy na terytorium Polski. Oprócz tego przedsiębiorca nie pobrał danych cyfrowych z karty kierowcy i z tachografu w terminie. Naruszenia ujawnili inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Ostrołęki.
Poważny wypadek z udziałem trzech pojazdów. 18-latek trafił do szpitala śmigłowcem LPR
W środę (3 grudnia), na ekspresowej „ósemce” pod Wyszkowem, funkcjonariusze ITD zatrzymali do standardowej kontroli ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą typu chłodnia. Zespół pojazdów należy do bułgarskiego przedsiębiorcy. Kierowcą był obywatel Bułgarii. W chwili interwencji przewoził produkty mleczarskie (sery) z Polski do Słowacji.
W trakcie czynności kontrolnych inspektorzy stwierdzili, że naczepa – chłodnia nie ma ważnego certyfikatu potwierdzającego spełnienie warunków określonych w umowie o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów. Certyfikat ATP potwierdza, że pojazd spełnia wymagania techniczne i dopuszczono go do przewozu towarów szybko psujących się w transporcie międzynarodowym. W szczególności produktów spożywczych, wymagających określonych warunków transportu. Jest to bardzo istotne dla zachowania właściwości spożywczych przewożonych artykułów.

Kontrolowany kierowca podlegał obowiązkowi delegowania do pracy na terytorium Polski. Nie posiadał jednak wymaganego dokumentu – potwierdzenia delegowania. Ponadto przewoźnik nie pobrał danych cyfrowych z karty kierowcy i z tachografu w przepisowych terminach.
Inspektorzy zakazali kierowcy dalszej jazdy do momentu wywiązania się przewoźnika z obowiązku zgłoszenia delegowania kierowcy. Sprawa zostanie przekazana również do dalszych czynności Państwowej Inspekcji Pracy. Za ujawnione naruszenia będzie prowadzone postępowanie administracyjne wobec przewoźnika. W trakcie czynności kontrolnych wpłacono 4000 złotych kaucji na poczet kary. W przeciwnym razie ciężarówka zostałaby skierowana na wyznaczony parking strzeżony.
Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Radomiu
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.

