W dniu Wszystkich Świętych funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali nietrzeźwego kierującego, który przemieszczał się ulicami Pragi Południe. Sygnał o tej niebezpiecznej sytuacji dotarł do policjantów od przypadkowego świadka, który jechał za kierowcą peugeota i informował o jego aktualnym położeniu. Do akcji włączyła się również załoga policyjnego śmigłowca, która brała udział w działaniach w ramach akcji „Znicz” i patrol stołecznej „drogówki”. Dzięki skoordynowanej akcji z powietrza i lądu oraz wzorowej postawie świadka zatrzymano pijanego 39-latka. Mężczyzna w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu, kierował bez uprawnień, a jego pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia i aktualnego przeglądu technicznego.
W sobotnie popołudnie stołeczni policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy peugeot-a, który może być nietrzeźwy. Przypadkowa osoba zauważyła ten pojazd przy ulicy Kramarskiej, gdzie oczekiwała na patrol i obserwowała kierowcę. W pewnym momencie kierujący peugeot-em z impetem odjechał z miejsca w kierunku ulicy Żołnierskiej. Mężczyzna, który zgłosił interwencję, ruszył za nim i powiadomił o tym policyjnego koordynatora. Do akcji włączyła się również załoga śmigłowca z Zarządu Lotnictwa Policyjnego Komendy Głównej Policji, na którego pokładzie znajdował się także funkcjonariusz z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Dla łatwiejszej identyfikacji obu pojazdów zgłaszający na prośbę załogi policyjnego helikoptera, włączył światła awaryjne, dzięki czemu był bardziej widoczny z powietrza, a zarazem ostrzegł innych kierowców o potencjalnym zagrożeniu.
Tragedia w miejscowości Chrzęsne. 44-letnia kobieta wyciągnięta martwa z szamba.
Dzięki skoordynowanej akcji z powietrza i lądu oraz wzorowej postawie świadka policjanci w alei Wieniawy-Długoszowskiego zatrzymali pijanego 39-latka. Mężczyzna w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu, kierował bez uprawnień, a jego pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia i aktualnego przeglądu technicznego. Peugeot został odholowany na policyjny parking.

Zatrzymany 39-latek trafił do policyjnej celi. Następnego dnia, gdy mężczyzna już wytrzeźwiał, policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII przedstawili mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
KS Policji
Więcej wiadomości z Mazowsza
Osobowe BMW uderzyło w ciężarówkę w Zakroczymiu. Jedna osoba trafiła do szpitala
Międzynarodowe transporty z poważnymi uchybieniami formalnymi
Nieletnia jechała hulajnogą elektryczną z prędkością 54 km/h
Nietrzeźwa 16‑latka na hulajnodze przewoziła pasażerkę
Z promilami, dożywotnim zakazem i za szybko – nieodpowiedzialny kierowca zatrzymany
Wyprzedzał na zakręcie i na linii ciągłej. O krok od czołowego zderzenia – wideo
Jeden dzień, osiem zatrzymań
Ignorował sygnały, omijał blokady – finał pościgu za motocyklistą bez uprawnień
Kolejny raz prowadził w stanie nietrzeźwości. 37-latek odpowie również za znieważenie policjantów
Próba oszustwa na policjanta
19-latek zatrzymany za narkotyki i plantację konopi
Nie wiedziała, do kogo zadzwonić. Policjanci pomogli uratować młodego bociana
Poszkodowany w kolizji… z czterema zakazami prowadzenia pojazdów usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym
Pokój na piętrze miał być schronieniem

