6 czerwca 2025 roku druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jadowie interweniowali dwukrotnie w odstępie zaledwie kilku godzin. Najpierw zostali wezwani do pożaru lasu w miejscowości Nowy Jadów, a później do wypadku drogowego w Nowinkach, w którym poszkodowane zostały dwie osoby. Oba zdarzenia pokazały, jak istotna jest sprawność i gotowość jednostek terenowych, szczególnie w rozległych gminach wiejskich.
Pożar w Nowym Jadowie: szybka mobilizacja ograniczyła zagrożenie
O godzinie 16:10 do stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie o pożarze lasu na terenie miejscowości Nowy Jadów. W odpowiedzi zadysponowano zastępy z OSP KSRG Jadów oraz OSP Myszadła. Dzięki sprawnemu dojazdowi oraz odpowiedniemu rozpoznaniu sytuacji pożarowej, strażakom udało się opanować ogień zanim zagroził on większym połaciom leśnym. Interwencja trwała kilkadziesiąt minut, a działania zakończyły się sukcesem bez osób poszkodowanych. Źródło ognia jest obecnie analizowane – wstępnie nie wyklucza się podpalenia lub zaprószenia ognia.

Wypadek drogowy w Nowinkach: dwie osoby w szpitalu
Niespełna trzy godziny później, o godzinie 18:45, strażacy z Jadowa zostali ponownie zadysponowani – tym razem do miejscowości Nowinki, gdzie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów. Na miejsce skierowano również jednostkę z Posterunku JRG PSP w Tłuszczu, dwa patrole policji oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Po przybyciu na miejsce służby zastały poważnie uszkodzone pojazdy oraz dwie osoby wymagające pomocy medycznej. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku oraz pomogli poszkodowanym. Po udzieleniu pierwszej pomocy przez ZRM, osoby te zostały przetransportowane do szpitala

Zdolność reagowania i znaczenie jednostek lokalnych
Działania z 6 czerwca potwierdziły rolę ochotniczych jednostek w strukturze bezpieczeństwa lokalnego. W obydwu przypadkach szybka mobilizacja OSP Jadów i współdziałających służb – zarówno w sytuacji pożarowej, jak i w zdarzeniu drogowym – pozwoliła zminimalizować skutki zdarzeń i zapewnić skuteczną pomoc.
Z punktu widzenia mieszkańców oznacza to nie tylko fizyczne bezpieczeństwo, ale też poczucie, że w sytuacji zagrożenia mogą liczyć na realne wsparcie, niezależnie od pory dnia czy rodzaju zdarzenia.
fot: OSP KSRG Jadów
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala

