Czasami chce się po prostu wziąć sprawy we własne ręce. Tak właśnie postąpił właściciel firmy, który umieścił nadajnik gps w skradzionym złomie, dzięki czemu doprowadził mundurowych prosto do sprawców. Zatrzymano czterech mężczyzn. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
11 kwietnia policjanci z Sokołowa Podlaskiego zostali powiadomieni przez właściciela skupu o kradzieży złomu z jego firmy. Czujny mężczyzna zauważył, że z terenu firmy zniknął złom o łącznej wadze 160 kg, były tam m.in. felgi, części silników, tłoki. Właściciel firmy przed powiadamianiem organów ścigania o kradzieży, na własną rękę zaczął szukać swojej własności. Okazało się, że złom był ukryty pod zaroślami niedaleko od jego firmy i był najprawdopodobniej przygotowany do transportu. 42-letni przedsiębiorca przechytrzył złodziei i zamontował w elementach złomu nadajnik gps, aby sprawdzić, gdzie zostanie on przewieziony. Mężczyzna stale monitorował ruchy nadajnika. W końcu zobaczył, że jego nadajnik został przeniesiony i znajduje się na terenie powiatu węgrowskiego. Natychmiast powiadomił o tym policjantów.
Mundurowi zatrzymali czterech mężczyzn w momencie, kiedy chcieli sprzedać kradziony złom w skupie. Byli to obywatele Gruzji (24-40 lat). Mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Usłyszeli zarzuty kradzieży cudzego mienia, za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Mazowiecka
Fot.: obraz Pexels z Pixabay.com
Więcej wiadomości z Mazowsza
Katastrofa na przejeździe kolejowym. Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Intercity, nie żyje pasażerka
Gaz pieprzowy rozpylony w szkole. Ewakuowano około 450 osób
Porzucił samochód po niebezpiecznej jeździe. Policjanci szybko ustalili i zatrzymali kierującego
Trzej młodzi mężczyźni zatrzymani za rozbój
Znęcał się nad 75-letnią matką. Trafił na dwa miesiące do aresztu
Podpalił opuszczony budynek. 31-latek usłyszał zarzuty
Brutalny atak na przejściu dla pieszych i natychmiastowe zatrzymanie napastnika
Alkohol, agresja i atak na policjantów
Śmiertelny wypadek quada w Oryszewie Osadzie. 41-latek zginął na miejscu
Groźny wypadek na DK62 w Popłacinie. Cztery osoby trafiły do szpitala, droga była całkowicie zablokowana
Dwóch nietrzeźwych kierowców wyeliminowanych z ruchu. Jeden miał ponad 3,4 promila, drugi narkotyki
Zderzenie samochodu z hulajnogą elektryczną na ulicy Torowej
Chciała sprzedać tablice kredową, a straciła pieniądze
Policja poszukuje świadków wypadku na trasie S8 w Markach
