Patrol wyszkowskiej Policji interweniował wobec półnagiego mężczyzny spożywającego alkohol, który siedział w samochodzie na parkingu. 36-latek wykorzystał fakt pozostawienia przez właściciela otwartego auta i spędził w nim noc. Jak twierdził mężczyzna, czeka na kolegę, a rozebrał się, bo było mu gorąco.

W piątek (24.05) dyżurny wyszkowskiej Policji został powiadomiony przez zaniepokojonych mieszkańców o nietypowej sytuacji. Na parkingu przed jednym ze sklepów na terenie Wyszkowa, miał siedzieć półnagi mężczyzna, który swoim zachowaniem wywoływał zgorszenie wśród przechodniów. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze, którzy w otwartym samochodzie zastali rozebranego do bielizny 36-latka spożywającego alkohol. Jak twierdził mężczyzna, wykorzystał fakt pozostawienia przez kogoś otwartego, uszkodzonego auta i spędził w nim noc,
Rozebrał się, bo było mu gorąco. Na polecenie mundurowych 36-latek ubrał się w odzież i spakował swoje rzeczy i opuścił. Za wywołanie zgorszenia i spożywanie alkoholu w miejscu publicznym mężczyzna otrzymał mandat.
Autor: mł.asp. Wioleta Szymanik
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.
