Policjanci z Serocka zatrzymali 60-latka, który odpowie przed sądem za uszkodzenie samochodu. Mężczyzna uznał, że auto było źle zaparkowane i jak sam przyznał to było powodem uszkodzenia powłoki lakierniczej. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W piątek dyżurny serockiego komisariatu otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdu, który był zaparkowany pod jednym ze sklepów na terenie gminy. Policjanci na miejscu zastali właściciela auta, świadka zdarzenia oraz 60-letniego sprawcę. Z relacji świadka wynikało, że mężczyzna idąc chodnikiem, przy użyciu ołówka stolarskiego porysował samochód. 60-latek przyznał, że uszkodził auto, bo jego zdaniem był on źle zaparkowany.
Z uwagi na popełnione przestępstwo mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wskazało w jego organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. 60-latek noc spędził w policyjnym areszcie.
Następnego dnia, po wytrzeźwieniu mieszkaniec gminy Serock usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, gdzie pokrzywdzony stary oszacował na 10000 złotych. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
kom. Justyna Stopińska / KPP w Legionowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala

