Policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Ukrainy, który ukradł samochód. Mężczyzna jechał bardzo agresywnie, łamiąc po drodze wiele przepisów ruchu drogowego. Policjanci w pościgu wykorzystali radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego, aby zatrzymać kierowcę pędzącego drogą krajową nr 92.
Wczoraj po 15.30 do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży pojazdu marki Opel Corsa. Z przekazanych informacji wynikało, że mieszkanka powiatu sochaczewskiego pozostawiła auto z włączonym silnikiem w pobliżu paczkomatu. Sytuację wykorzystał – jak później ustalono – 34-letni obywatel Ukrainy, który wsiadł do pojazdu i odjechał.
Dyżurny jednostki natychmiast przekazał informację o kradzieży wszystkim patrolom będącym w służbie. Policjanci podjęli działania zmierzające do zatrzymania sprawcy oraz odzyskania utraconego samochodu. Po krótkim czasie jeden z patroli na terenie gminy Teresin zauważyli skradzionego opla, którym kierował mężczyzna.
Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, kierowca jednak zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe i jechał bardzo agresywnie. Jego zachowanie stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, policjantów oraz jego samego.
Podczas ucieczki mężczyzna naruszał kolejne przepisy, ignorował znaki drogowe i kontynuował jazdę mimo prób zatrzymania. W Szymanowie doprowadził do uszkodzenia radiowozu oraz pojazdu należącego do osoby postronnej. Mężczyzna wjechał w pole, a następnie ruszył pojazdem w stronę policjantów, wtedy jeden z funkcjonariuszy oddał strzały ostrzegawcze, ale to nie skłoniło 34-latka do zatrzymania pojazdu. Następnie pojechał w kierunku drogi krajowej nr 92 i skręcił w stronę Warszawy.

W godzinach popołudniowych na drodze krajowej nr 92 jest bardzo duże natężenie ruchu. Policjanci wiedzieli, że jeżeli natychmiast nie zatrzymają mężczyzny uciekającego oplem, może dość do tragedii. Wykorzystali radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego, aby zakończyć ucieczkę. Mężczyzna wjechał do rowu, lecz nadal próbował uciekać. Funkcjonariusze siłowo wydobyli go z auta.
Zatrzymanemu pobrano krew do badań na obecność alkoholu oraz środków działających podobnie. Policjanci wykonywali czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Mężczyzna obecnie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie. Do szpitala trafił policjant, któremu uciekający mężczyzna przejechał po stopie, na szczęście funkcjonariusz, ani nikt inny nie odniósł poważnych obrażeń.
st. asp. Agnieszka Dzik / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozbito narkotykowy magazyn pod Warszawą – ponad 133 kg substancji i broń w rękach policji. Potężne uderzenie w narkobiznes.
Pożar samochodu dostawczego w Regułach – groźny ładunek i szybka akcja strażaków
3 lata więzienia za 3 promile alkoholu w organizmie [wideo]
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.

