Poranne zdarzenie drogowe w Zakrzewie w gminie Nowa Sucha. W środę, około godziny 6:30, służby zostały zaalarmowane o samochodzie osobowym, który uderzył w betonowy słup oświetlenia ulicznego. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali mocno uszkodzony pojazd, przechylony słup oraz elementy karoserii rozrzucone w rejonie drogi. W aucie ani w jego pobliżu nie stwierdzono obecności żadnych osób.
Do zdarzenia zadysponowano dwa samochody z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie, a także druhów z OSP Antoniew i OSP Kozłów Szlachecki. Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli teren działań i rozpoczęli sprawdzanie pojazdu oraz najbliższej okolicy.

Skala uszkodzeń samochodu wskazywała na silne uderzenie. Auto miało rozbity przód, uszkodzone boki, wybite szyby oraz naruszoną tylną część nadwozia. W pobliżu znajdowały się połamane gałęzie, fragmenty elementów pojazdu i uszkodzony betonowy słup oświetleniowy, który po uderzeniu został wyraźnie przechylony w stronę pobocza.
Strażacy zabezpieczyli zarówno miejsce zdarzenia, jak i uszkodzony słup, który mógł stwarzać zagrożenie dla osób poruszających się drogą. Ze względu na brak kierowcy i ewentualnych pasażerów w pojeździe, ratownicy przeszukali najbliższy teren. Sprawdzano okolice drogi, pobocze oraz zarośla przy lesie. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu – w rejonie zdarzenia nie odnaleziono żadnej osoby mogącej podróżować samochodem.
Po zakończeniu działań ratowniczych miejsce zdarzenia oraz uszkodzony pojazd zostały przekazane funkcjonariuszom policji. To policjanci będą ustalać, kto kierował autem, w jakich okolicznościach doszło do uderzenia w słup oraz dlaczego po zdarzeniu nikogo nie było w samochodzie ani w jego pobliżu.
Takie sytuacje są szczególnie niepokojące dla służb ratunkowych. Gdy na miejscu znajduje się rozbity pojazd, a nie ma osób podróżujących autem, konieczne jest natychmiastowe sprawdzenie, czy ktoś nie oddalił się z miejsca zdarzenia, nie potrzebuje pomocy medycznej albo nie znajduje się w trudno dostępnym terenie.
Strażacy przypominają, że po każdym zdarzeniu drogowym należy pozostać na miejscu, jeżeli pozwala na to stan zdrowia, zabezpieczyć teren, włączyć światła awaryjne i wezwać pomoc. Oddalenie się z miejsca zdarzenia może utrudnić akcję ratunkową, opóźnić udzielenie pomocy i narazić innych uczestników ruchu na dodatkowe niebezpieczeństwo.
Służby apelują również do kierowców o ostrożność, szczególnie na wąskich drogach lokalnych, w pobliżu lasów i zabudowań. Chwila nieuwagi, nadmierna prędkość, zmęczenie lub utrata panowania nad pojazdem mogą doprowadzić do groźnego zdarzenia. Betonowe słupy, drzewa i elementy infrastruktury drogowej nie wybaczają błędów.
Dokładne okoliczności porannego zdarzenia w Zakrzewie będą wyjaśniane przez policję.
zdjęcia PSP w Sochaczewie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny poranek w Lorcinie. Jednoślad zderzył się z osobówką, kierowca trafił do szpitala
Policja chroni pokrzywdzonych. Tymczasowy areszt dla sprawcy przemocy domowej
„Stwierdziłam, że transakcja jest opłacalna, a giełda jest wiarygodna” – mieszkanka Białołęki straciła ponad 180.000 złotych
Groźby, obrażenia i bezprawne pozbawienie wolności. Areszt dla zatrzymanego 57-latka
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie zatrzymali w Lublinie poszukiwanego listem gończym
Zaskakujący finał kontroli drogowej w Markach. Kierowca z zakazem, pasażer poszukiwany
Zderzenie z dzikim zwierzęciem na DK-50. Uszkodzone auto, poszkodowani i ruch wahadłowy
Tragiczny wypadek w gminie Gzy. Nie żyje 57-letnia kobieta
Tragedia na przejściu w Płocku. 88-letnia piesza zmarła po potrąceniu przez Forda
Dachowanie po zderzeniu z dzikim zwierzęciem. Jedna osoba trafiła do szpitala
Zatrważający bilans sierpnia na torach w powiecie wołomińskim. Policjanci apelują o ostrożność
Policyjny pościg ulicami Warszawy. 28-latek próbował uciec, taranował auta i miał narkotyki. Trafił do aresztu
Wesoła biesiada zakończona krwawą awanturą
Zrywał kobietom łańcuszki w komunikacji miejskiej. Sąd tymczasowo go aresztował

