Grodziscy kryminalni ustalili i zatrzymali kobietę podejrzaną o kradzież. 40-latka, zatrudniona do sprzątania domu, przyznała się do zabrania z niego złotej biżuterii o wartości 8,5 tysiąca złotych. Zatrzymana dobrowolnie poddała się karze za dokonanie tego przestępstwa. Za kradzież grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Po zgłoszeniu kradzieży biżuterii z jednego z domów w mieście, grodziscy kryminalni przeprowadzili szczegółowe analizy możliwych okoliczności tego zdarzenia. Ich ustalenia prowadziły do kobiety, która została zatrudniona do sprzątania. Policjanci natychmiast pojechali do sąsiedniego powiatu, aby zatrzymać podejrzaną.
Podczas dalszych czynności dochodzeniowo-śledczych zatrzymana 40-latka przyznała się do kradzieży złotych przedmiotów i sprzedaży ich w punkcie skupu. Po ogłoszeniu zarzutu kradzieży kobieta skorzystała z prawa do dobrowolnego poddania się karze za to przestępstwo. Kodeks karny za kradzież przewiduje nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Maz.
asp.sztab. Katarzyna Zych / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.

