Monitoring miejski pomógł policjantom ustalić sprawców kradzieży z włamaniem. Dwóch mężczyzn i kobieta, którzy w nocy przemieszczali się ulicami Marek z torbami, plecakami i torbą na kółkach, zostali zatrzymani. W ich bagażach funkcjonariusze znaleźli m.in. plecaki i przybory szkolne, garnki, patelnie, opiekacz oraz zastawę stołową. Wartość skradzionych przedmiotów wyniosła ponad 3700 złotych. Cała trójka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem.
10 sierpnia 2026 roku, około godziny 3.30 operator monitoringu miejskiego w Markach zauważył dwóch mężczyzn i kobietę idących ulicą Piłsudskiego. Osoby zachowywały się nerwowo i przemieszczały się w kierunku Warszawy, mając przy sobie torby, plecaki oraz torbę na kółkach.

Na miejsce skierowano patrol policji. W lesie przy ulicy Żeromskiego funkcjonariusze zauważyli światła latarek, a następnie dwójkę mężczyzn i kobietę, którzy wyciągali z plecaków różne przedmioty i dzielili je między sobą.
Policjanci ujawnili przy nich m.in. plecaki i przybory szkolne, garnki, patelnie, opiekacz oraz zastawę stołową. Po wylegitymowaniu okazało się, że są to 44-letni mieszkaniec Czarnkowa, 31-letni mieszkaniec Stanisławowa Pierwszego oraz 39-letnia mieszkanka Nasielska. Cała trójka była w przeszłości notowana w związku ze sprawami karnymi.
Początkowo osoby twierdziły, że przedmioty te znaleźli w lesie. Ostatecznie jednak przyznały, że skradli je z wiaty znajdującej się przy jednym ze sklepów Biedronka na terenie Marek.
Policjanci, wspólnie z pracownikiem wydziału monitoringu miejskiego, przeanalizowali trasę, którą przemieszczały się osoby. Dzięki zapisom monitoringu wytypowano sklep, z którego mogło dojść do kradzieży.
Kierownictwo sklepu, poinformowało że wejście do wiaty zostało uszkodzone, a z jej wnętrza skradziono przedmioty odpowiadające tym, które policjanci ujawnili przy zatrzymanych.
Wartość skradzionego mienia wyniosła ponad 3700 złotych.
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i kobietę. Wszyscy troje usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, popełnionej w warunkach recydywy. Decyzją Prokuratora Rejonowego w Wołominie wobec podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Za kradzież z włamaniem, zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego, grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
W przypadku sprawcy działającego w warunkach tzw. recydywy podstawowej, określonej w art. 64 § 1 Kodeksu karnego, sąd wymierza karę powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a może ją wymierzyć do górnej granicy zwiększonej o połowę. W przypadku kradzieży z włamaniem oznacza to możliwość wymierzenia kary do 15 lat pozbawienia wolności, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki recydywy.
asp. szt. Aneta Nasiłowska
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźne zdarzenie na S8 w Niegowie. Osobowe Volvo wypadło z trasy i znalazło się w rowie
Groźne zderzenie na obwodnicy Pułtuska. Dwie osoby trafiły do szpitala
Węgrowscy kryminalni uderzyli w nielegalny hazard. Zabezpieczono automaty i zatrzymano jedna osobę
Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego zdarzenia na torach
Oszukana metodą „na policjanta” – straciła blisko 190 tyś.
Tragiczny wypadek w Żdżarze. Nietrzeźwy kierowca z zakazem prowadzenia pojazdów zatrzymany
Dziewczynka na hulajnodze uderzyła głową o asfalt. Apelujemy do rodziców o rozmowy na temat bezpiecznego poruszania się hulajnogami
Pijany 45-latek próbował dokonać zuchwałej kradzieży
Agresywna jazda i aktywny zakaz. Sportowa Corvette zatrzymana na ulicach Otwocka
4 tymczasowo aresztowanych za pozbawienie wolności trwające ponad 7 dni
Nie zdążył odebrać 45 tysięcy złotych. Policjanci przerwali oszustwo w ostatniej chwili
Odkręcił gaz i trzymał zapalniczkę. Prokuratura: mogło dojść do eksplozji w bloku
Wzorowa reakcja świadka na obwodnicy Pułtuska. Zatrzymany pijany recydywista z dożywotnim zakazem
122 km/h w obszarze zabudowanym – kierowca Skody zatrzymany przez grupę SPEED

