Przedszkole Miejskie nr 1 „Wesoły Skrzat” w Markach obchodzi 80-lecie działalności. Jego historia splata się z historią miasta, a kolejne pokolenia mieszkańców mogą odnaleźć w niej własne wspomnienia z dzieciństwa.
Początki przedszkola sięgają 1946 roku. Pierwszą siedzibą placówki był Dom Katolicki przy ul. Piłsudskiego. To tam, w powojennej rzeczywistości, rozpoczęła się historia miejsca, które przez następne dekady miało towarzyszyć najmłodszym mieszkańcom Marek w pierwszych latach edukacji, zabawy i społecznego dojrzewania.
Jesienią 1973 roku przedszkole przeniosło się do obecnej siedziby przy ul. Piłsudskiego 77. Kolejnym ważnym momentem w dziejach placówki był rok 1998, kiedy samorząd Marek przejął ją od państwa. Od tamtej pory „Wesoły Skrzat” pozostaje częścią miejskiego systemu oświaty, zachowując jednocześnie własny, rozpoznawalny charakter.
Dziś Przedszkole Miejskie nr 1 obejmuje opieką 275 dzieci w dwóch obiektach. Nad ich bezpieczeństwem, rozwojem i codziennym funkcjonowaniem czuwa 58 pracowników – nauczycieli oraz personelu pomocniczego. Za tymi liczbami kryje się jednak coś więcej niż organizacja pracy dużej placówki. To codzienność pełna rozmów, zabaw, pierwszych przyjaźni, dziecięcych emocji i małych kroków, które dla najmłodszych często są wielkimi przełomami.
O sile „Wesołego Skrzata” decydują nie tylko mury i wieloletnia tradycja, lecz przede wszystkim ludzie. To zespół, który przez lata budował atmosferę miejsca bezpiecznego, życzliwego i bliskiego rodzinom. Symboliczne jest również to, że do przedszkola wracają jego dawni wychowankowie — dziś już jako rodzice, a czasem nawet dziadkowie dzieci, które rozpoczynają tu własną przedszkolną przygodę.
O jubileuszu placówki poinformował burmistrz Marek Jacek Orych, który przywołał także słowa dyrektor Hanny Dąbrowskiej, życząc przede wszystkim zdrowych i radosnych przedszkolaków, uśmiechniętych rodziców oraz niesłabnącej cierpliwości i satysfakcji całej kadrze.
Osiemdziesiąt lat działalności to dorobek, którego nie da się zamknąć wyłącznie w datach. To tysiące dziecięcych historii, pierwszych występów, rozmów z wychowawcami, świątecznych uroczystości i codziennych powrotów do sal, w których najmłodsi uczyli się samodzielności.
Więcej informacji z Marek
Marki – Srebrni badmintoniści!
Marki – Wielkie, rodzinne malowanie płotu
Z alkoholem na procesję
Marki – Zamknięcie skrzyżowania Ząbkowska-Szkolna

