Małkińscy policjanci prowadzą postępowanie wyjaśniające w sprawie niedzielnego wypadku na drodze W 694 na 11,3 km w pobliżu Bojan, do szpitala przewieziono obydwu kierowców oraz dwójkę pasażerów.
W niedzielę po południu dyżurny ostrowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch aut osobowych Lexusa i Skody na drodze W 694 na 11,3 km w pobliżu Bojan. Na miejsce pilnie pojechały służby. Policjanci pracując na miejscu wstępnie ustalili, że kierująca Lexusem 68-latka z powiatu węgrowskiego podczas mijania z nieznanych przyczyn zjechała na przeciwny pas i zderzyła się czołowo ze Skodą. Drugim autem kierował 41-latek z powiatu nowodworskiego. Obydwoje kierujący byli trzeźwi. Z uwagi na obrażenia zostali przewiezieni do szpitali wraz z dwójką pasażerów w wieku 65 i 67-lat z powiatu warszawskiego, którzy podróżowali Skodą. Droga była zablokowana na czas wykonywanych przez policjantów czynności niezbędnych do wyjaśnienia wszystkich okoliczności wypadku.
Apelujemy do kierowców o ostrożność podczas jazdy zwłaszcza podczas wykonywania jakichkolwiek manewrów na jezdni.
zdj. WRD
asp. Marzena Laczkowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie pojazdów przed przejściem i nietrzeźwy motorowerzysta
Groźne zderzenie na DK60 w Chrzanówku! Rozbite samochody, 25-latek trafił do szpitala. Poważne utrudnienia w ruchu
Zasłabła za kierownicą w centrum Wyszkowa. Honda uderzyła w ogrodzenie i tablicę
Sochaczewscy policjanci zabezpieczyli blisko 10 kg narkotyków
Policjanci poszukują świadków uszkodzenia Hondy
Zignorował sądowy zakaz i cofnięcie prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł pijany
Jesień na drogach często bywa zmienna
Kolejne niebezpieczne wypadki – apelujemy o ostrożność na drogach!
Policjanci odzyskali skradzione BMW. Zatrzymano 35-latka
Odpalona raca, materiały pirotechniczne i narkotyki. Trzech mężczyzn zatrzymanych po meczu
Dozór i zakaz kontaktowania za groźby
Zaatakował 13-latka pałką teleskopową pod Mostem Świętokrzyskim
Zemsta za konkurencję? 41-latek montował „złote kolby” na kukurydzy
Pożar sadzy w kominie w Zabrańcu. Strażacy weszli na dach i gasili przewód kominowy

