Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok dotyczący Marzeny K., która przez prawie 5 miesięcy przetrzymywała niepełnosprawnego syna Kacpra w wynajętym mieszkaniu w Ostrołęce. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce oskarżyła Marzenę K. o usiłowanie zabójstwa dziecka połączonego ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu. Sąd uznał Marzenę K. winną popełnienia zarzuconego jej czynu i wymierzył karę 25 lat pozbawienia wolności, na rzecz syna zasądził kwotę 100.000zł tytułem zadośćuczynienia oraz rozstrzygnął o kosztach sądowych.
Zderzenie z łosiem w Równem – jedna osoba trafiła do szpitala
W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego i sądowego ustalono, że Kacper jest dzieckiem całkowicie niesamodzielnym i uzależnionym od pomocy osób trzecich. Chłopiec jest karmiony łyżeczką, potrafi jedynie gryźć i żuć pokarmy stałe, chłopiec siedzi. Wymaga nieustannej opieki i pomocy we wszystkich czynnościach. Jest pampersowany, ubierany i rozbierany przez osobę dorosłą. Korzysta z wózka i fotelika rehabilitacyjnego. Matka chłopca Marzena K. przez około 5 miesięcy, tj. od 14 marca do 9 sierpnia 2024r. trzymała Kacpra w odosobnieniu, w zaciemnionych pomieszczeniach, bez kontaktu z rodziną. Matka przez wiele dni zostawiała go samego. Bez odpowiedniego wyżywienia i nawadniania, nie zajmowała się jego higieną osobistą. Nie zapewniała żadnej rehabilitacji, leczenia. Pozostawienie chłopca bez stałej opieki osoby dorosłej było narażeniem na utratę życia i zdrowia. Zachowanie matki zakwalifikowane zostało jako szczególne okrucieństwo.
W dniu 9 sierpnia 2024r., po 5 miesiącach odosobnienia, dziecko zostało przywiezione do domu dziadków. Nie było z nim żadnego kontaktu werbalnego, czy pozawerbalnego. 13-letni chłopiec ważył zaledwie 9,8kg, był skrajnie niedożywiony i odwodniony, miał liczne odleżyny i zabrudzenia.
Biegli z zakresu medycyny, którzy wypowiedzieli się na okoliczności związane ze stanem zdrowia oraz warunkami bytowania Kacpra K. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy wskazali, że w dniu 9 sierpnia 2024r. Kacper był w stanie krytycznym, rezerwy metaboliczne organizmu były na skraju wyczerpania, wręcz na pograniczu życia i śmierci. Gdyby pozostał w niezmienionych warunkach żywieniowo – bytowych jego życie trwałoby być może jeszcze godziny lub dni. Pokrzywdzony mógł umrzeć w każdej chwili w wyniku wyczerpania rezerw metabolicznych lub odwodnienia, a nawet w wyniku błahej infekcji.
Marzena K. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej usiłowania zabójstwa w zamiarze bezpośrednim syna Kacpra K. połączonego ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu, zarówno w śledztwie, jak i przed Sądem.
Wobec Marzeny K. stosowane jest tymczasowe aresztowanie od dnia zatrzymania, tj. od 10 sierpnia 2024r.
Elżbieta Edyta Łukasiewicz
Rzecznik Prokuratury Okręgowej
w Ostrołęce
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dzikie zwierzęta nie znają przepisów. Kierowco, zachowaj czujność!
Policyjny dron nad przejazdem kolejowym w powiecie płockim
Wyprzedził na przejściu dla pieszych… nieoznakowany radiowóz. Chwilę później wyszło na jaw, że nie ma uprawnień
Koń na drodze, sarna pod kołami i 68-letnia rowerzystka w szpitalu.
Zatrzymany za kradzież rowerów. Działał w warunkach recydywy
Potężny nocny pożar w Emolinku. Ogień objął budynek gospodarczy, zagrożone były sąsiednie obiekty
Wypadek drogowy w Karolkowie Szwarockim
15-latek potrącony na przejściu dla pieszych
Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Miał prawie 2 promile
Wszedł na przejazd mimo opuszczonych zapór
Pożar domu w Michałowie-Reginowie. Ogień objął całe poddasze i drewnianą wiatę
Zatrzymani w związku z potrąceniem pieszej w Piastowie
48-letni kierowca Audi pędził w terenie zabudowanym z prędkością 134 km/h, kolejny kierowca stracił prawo jazdy w Ostrowie
Zamiast łatwego łupu – kajdanki. Heroina i kompletny sprzęt do kradzieży katalizatorów zabezpieczone przez policjantów

