31 marca w Markach zapisał się wyjątkowo niecodziennym zdarzeniem drogowym. Kierowca osobowego opla, pracujący jako dostawca jedzenia, z nieznanych powodów zjechał z jezdni ulicy Lisa Kuli. Auto uderzyło w ogrodzenie posesji i zatrzymało się dopiero na słupie oświetleniowym.
Zaskakujące było nie tylko samo zdarzenie, lecz także to, co nastąpiło tuż po nim. Kierujący – zamiast zaczekać na przyjazd służb – porzucił pojazd i oddalił się pieszo w nieznanym kierunku.

Na miejsce przybyły jednostki policji oraz straży pożarnej, które zabezpieczyły pojazd i teren wokół uszkodzonej infrastruktury. Podczas oględzin wnętrza auta funkcjonariusze natrafili na szczegół, który znacząco rozszerzył kontekst sprawy.
Na tylnym siedzeniu, w dziecięcym foteliku, znajdował się plastikowy woreczek z substancją przypominającą marihuanę. Materiał był częściowo rozsypany, jakby porzucony w pośpiechu. Zdarzenie, które początkowo wyglądało na niegroźną kolizję, zyskało więc wymiar kryminalny.

Opel został odholowany na policyjny parking, a zabezpieczone dowody przekazano do dalszej analizy. Policja prowadzi obecnie czynności zmierzające do ustalenia tożsamości kierowcy oraz jego ewentualnych powiązań z posiadaniem substancji odurzających.
Choć nikomu nic się nie stało, incydent wzbudził duże zainteresowanie lokalnej społeczności. Policja apeluje do świadków, którzy mogli widzieć moment zdarzenia lub osobę oddalającą się pieszo z miejsca kolizji, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Wołominie.
Sprawa wciąż pozostaje otwarta. Dlaczego kierowca uciekł? Czy był pod wpływem środków odurzających? Czy narkotyki znalezione w foteliku to przypadkowy ślad czy fragment szerszego procederu?
Odpowiedzi na te pytania być może przyniosą najbliższe dni. Tymczasem zdarzenie z Lisa Kuli pozostaje symbolem tego, jak z pozoru zwykła kolizja może nieść ze sobą zupełnie nieoczekiwane tropy – nie tylko drogowe, ale i społeczne.
fot: st. sekc. Marcin Duszny / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragiczny wypadek na lokalnej drodze. Samochód uderzył w drzewo i stanął w płomieniach – kierowca zginął na miejscu
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.

