Mężczyzna zgłosił kradzież auta i złożył zeznania. Policjanci szybko ustalili, że opowiedziana przez niego historia nie jest prawdziwa. Kradzieży pojazdu nie było. Mężczyzna z roli pokrzywdzonego w odrębnym postępowaniu szybko stał się podejrzanym. Na opuszczonej posesji, wskazanej przez zatrzymanego, kryminalni znaleźli części samochodowe od innych skradzionych wcześniej pojazdów, a w miejscu zamieszkania podrobione tablice rejestracyjne i dokumenty. 29-latek usłyszał zarzuty, a prokurator zdecydował o objęciu go policyjnym dozorem.
Zderzenie ciężarówki i trzech samochodów osobowych na DW632. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Zgłoszenie kradzieży auta i złożenie zawiadomienia o przestępstwie powoduje szereg policyjnych działań. Kiedy do funkcjonariuszy zgłosił się 29-latek, jego zeznania były mało wiarygodne. Mężczyzna nie był w stanie podać żadnych istotnych szczegółów dotyczących sprawy. Toyota warta blisko 75 tysięcy złotych miała zniknąć z ulicy Wołomina, z niestrzeżonego parkingu.
Kryminalni przystąpili do działania. Przeprowadzone czynności operacyjne jednoznacznie wskazały, że historia zawiadamiającego o kradzieży auta nie jest prawdziwa. Podany przez podejrzanego fałszywy adres zamieszkania, okazał się być opuszczoną posesją. Mimo wszystko funkcjonariusze znaleźli tam dwie karoserie pojazdów z wyciętymi numerami identyfikacyjnymi. Obok znajdował się wrak Toyoty, a w stodole leżały kolejne pocięte i pozbawione oznaczeń fabrycznych podzespoły kradzionych aut.

Przeszukanie właściwego miejsca zamieszkania 29-latka przyniosło kolejne rezultaty. Tam policjanci znaleźli 5 kompletów tablic rejestracyjnych, polisę ubezpieczeniową samochodu skradzionego z terenu Niemiec oraz dowód rejestracyjny, moduły elektroniczne, metalowe fragmenty z numerami nadwozia VIN. W dwóch autach, których mężczyzna był właścicielem, operacyjni znaleźli komputer diagnostyczny, elementy karoserii oraz umowy ubezpieczeniowe, jak i dokumenty świadczące o wykonaniu fikcyjnego przeglądu nieistniejącego samochodu.
Mężczyzna, który początkowo miał być pokrzywdzonym, stał się podejrzanym.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 29-latkowi zarzutów składania fałszywych zeznań oraz zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie. Prokurator Rejonowy w Wołominie objął go policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.
Oprac.MK/ea/KPP w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozpędzonym quadem ruszył na policjanta. 46-latek usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza
Zderzenie osobówki z TIR-em w Mławie. Sygnalizacja nie działała, kobieta trafiła do szpitala
11 uszkodzonych elewacji bloków. Ostrołęccy kryminalni szybko zatrzymali sprawców zniszczenia mienia
Pracowity weekend strażaków z Sochaczewa. 13 interwencji, pożary aut, wypadki i ciężarówka w rowie
Policjant po służbie jako pierwszy na miejscu wypadku w Sokolnikach Suchych
10 wypadków i 35 nietrzeźwych kierowców. Niebezpieczny weekend na drogach Mazowsza
Nieletni na quadzie, pijany kierowca BMW i nietrzeźwy za kierownicą Audi – intensywny weekend przysuskich policjantów
Nietrzeźwy 18-latek dachował Oplem. Stracił prawo jazdy
Z siekierą groził sąsiadowi śmiercią i podpaleniem. 60-latek trafił do aresztu
Kradzież, mefedron i… rasowy królik. 19-latka z Legionowa wpadła w ręce mundurowych
Tragiczny wypadek w Nowej Małej Wsi. Ford uderzył w drzewo, 48-letnia kobieta nie żyje
20 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów w Wołominie. Potrzeba około 200 mln zł i pilnych decyzji
500-lecie włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego. Nagrody dla uczniów i nauczycieli
Dachowanie na drodze Jabłonna Lacka–Gródek. Jedna osoba była uwięziona we wraku

