Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o okradanie sklepów, w tym także włamania do nich. Sprawcy, wykorzystując proste narzędzia bądź też nadarzające się okazje, wchodzili do sklepów i wynosili z nich wszystko to, co później łatwo było sprzedać. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.
Otwierali drzwi za pomocą scyzoryka lub innych prostych w użytkowaniu narzędzi albo wchodzili do sklepu „na plecach” ich klientów. Tak, głównie w nocy, działali sprawcy wielu włamań i kradzieży z całodobowych, bezobsługowych sklepów w centrum Warszawy. Złodzieje brali z półek wszystko to, co później łatwo było sprzedać, po czym dzielili się zyskiem ze „skoku”.
Policjanci ze śródmiejskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu bardzo szybko ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o te przestępstwa, odzyskując także część skradzionych produktów. W „namierzeniu” złodziei bardzo przydatne okazały się nagrania z kamer, które będą stanowiły teraz dowód w sprawie.
Sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ zdecydował już o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące starszego z mężczyzn, 42-latka. Jego 37-letni kompan został natomiast objęty policyjnym dozorem. Obu zatrzymanym za to co zrobili grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
podinsp. Robert Szumiata/ea
Więcej wiadomości z Mazowsza
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana
Trzy ofiary śmiertelne w wypadkach na Mazowszu w miniony weekend
Czarny piątek na drogach. Trzy wypadki jednego dnia – jedna osoba zginęła
Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklisty
Bez świateł, bez zapiętych pasów, bez prawa jazdy i z promilami w organizmie
„Kobra” odzyskała dwie kradzione, zalegalizowane Toyoty Rav4
Areszt dla 36-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku oraz nieudzielenie pomocy
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. BMW wjechało wprost pod szynobus – pasażerka zginęła na miejscu
Pożar w restauracji w Markach. Na miejscu liczne zastępy straży pożarnej.
Ogromny pożar traw i nieużytków. Do akcji ruszył pluton „LAS” z powiatu wołomińskiego
Groźny wypadek trzech pojazdów. Rozbite auta i ranni – droga została całkowicie zablokowana
Pożar na Bielanach. Ogień z traw błyskawicznie przeniósł się na budynek mieszkalny.
