Telefon w dłoni w trakcie jazdy jest niestety równy brakowi uwagi na drodze. Przekonał się o tym 18-latek, który podczas jazdy tak bardzo skupił się na rozmowie, że nagle wjechał na przejście dla pieszych, nie tylko wbrew przepisom, dla też zdrowemu rozsądkowi. W efekcie otrzymał mandat karny w wysokości 500 złotych oraz przypomnienie, że o wiele ważniejsze od rozmowy telefonicznej, powinno być bezpieczeństwo.
Miłośników jazdy na rowerze, podobnie jak wszystkich innych uczestników ruchu drogowego, obowiązują określone przepis. Jasno zabraniają one między innymi korzystania z telefonu wymagającego trzymania słuchawki w dłoni podczas jazdy, a także przejeżdżania rowerem po przejściu dla pieszych. Są to podstawowe zasady bezpieczeństwa, które chronią zarówno cyklistów, jak i pieszych oraz kierowców.
Na kierującego rowerem, który nagle wjechał na przejście dla pieszych na ulicy Powstańców Warszawy w Piasecznie, zwrócili uwagę policjanci piaseczyńskiej drogówki. 18-latek w trakcie kontroli sam przyznał, że jego uwaga była skupiona na rozmowie telefonicznej, którą prowadził w trakcie jazdy, a nie na tym co dzieje się na drodze. Dodał, że zna przepisy i wie, że powinien zachować się inaczej, jednak nie wiedzieć czemu, tego nie zrobił. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Funkcjonariusze przypomnieli mu również, że o wiele ważniejsze od rozmowy telefonicznej, powinno być jego bezpieczeństwo. Rozmowę można odłożyć na później, natomiast ludzkiego życia – nie da się niestety odzyskać.
Zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym „kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku”. Przepis ten dotyczy kierującego każdym pojazdem, niezależnie od tego czy jest to samochód, motocykl, motorower, rower, ciągnik rolniczy czy pojazd zaprzęgowy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że nie tylko sama rozmowa przez telefon jest zabroniona, ale także korzystanie z jakiejkolwiek innej funkcji telefonu wymagającej trzymania go w ręku.
Tego typu sytuacje przypominają, jak ważna jest rozwaga na drodze. Rowerzysta rozmawiający przez telefon czy przejeżdżający przez przejście dla pieszych naraża nie tylko siebie, ale i innych uczestników ruchu. Przypominamy, że chwila nieuwagi może niestety zakończyć się tragicznie.
podkom. Magdalena Gąsowska / JW / KS Policji
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bez uprawnień i w kopcącym dostawczaku. Kontrola zakończyła się interwencją policji.
Kryminalni zabezpieczyli blisko 2 kg narkotyków
Uszkodził szyby w oknach bloku strzelając z broni pneumatycznej
Trafił do policyjnej celi po tym jak zaatakował ratownika medycznego
Zostawił rannych i uciekł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Szaleńcza jazda po alkoholu. Policja zatrzymała 27-latka na motorowerze
Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „miłości” do pociągu
Pijani rowerzyści na drogach. Mieli po 2 promile i słono zapłacili.
„To przez sarny” – tłumaczył 18-latek po wypadku. Policja mówi wprost: chodziło o alkohol.
Próbował przekupić policjantów po zatrzymaniu za jazdę po alkoholu
Pożar lasu przy ul. Żołnierskiej. Ogień pojawił się wśród drzew – strażacy z Ząbek i Wołomina zatrzymali go w zarzewiu
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana

