Trwają czynności mławskiej policji oraz prokuratury w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj wieczorem (30.03), na drodze relacji Strzegowo- Radzimowice, w rejonie Prusocina. Kierowca volkswagena zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Przypadkowi świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Ciężko ranny kierowca volkswagena, 56 -letni mieszkaniec pow. mławskiego, zmarł po przewiezieniu do szpitala. Pasażer, 48-letni mieszkaniec pow. mławskiego, z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Ciechanowie.

Jak wynika z ustaleń policjantów, pracujących na miejscu wypadku, kierowca volkswagena, jadąc od strony Strzegowa w kierunku Radzimowic, tuż przed miejscowością Prusocin, z nieustalonych jak na razie przyczyn, zjechał z drogi do przydrożnego rowu, uderzył w znak drogowy a następnie w drzewo. Trwają ustalenia przebiegu i przyczyn wypadku, czynności prowadzi mławska policja pod nadzorem prokuratury.
Autor: asp.szt. Anna Pawłowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragiczny wypadek na drodze relacji Strzegowo- Radzimowice
Kradzież samochodu zakończona zatrzymaniem sprawcy i… zgłaszającego
Groźna seria wypadków jednego dnia. Zderzenie aut i dramat motocyklisty – są ranni
Senior nie stracił 366 tysięcy, pieniądze zabezpieczone, sprawca zatrzymany na gorącym uczynku
Zdarzenie dwóch 14-latków na hulajnodze i ciągnika
Rodzinna tragedia w Wołominie. Dwa zarzuty zabójstwa dla 19-latka po śmierci seniorów
Rodzinna tragedia w Wołominie. Dwie osoby nie żyją, ranny 19-latek trafił do szpitala
Rejestrowali w Polsce pojazdy, które nigdy nie jeździły po naszych drogach. Siedem osób usłyszało zarzuty
Pożar traw i nieużytków w Nadmie. Strażacy w akcji – to mogło skończyć się tragedią
Groźny atak dzika w Wołominie. Seniorka ciężko ranna po spotkaniu z dzikim zwierzęciem.
Tragedia na DK-50. Nie żyje 11-letnia dziewczynka po zderzeniu auta z przyczepą ciągnika
Dramatyczny wypadek na S8 pod Niegowem. Zderzenie dwóch aut, nocna akcja służb
43-latka zaciągnęła kredyt, który następnie przekazała obecnemu mężczyźnie – straciła 70 tysięcy złotych
48 kilogramów narkotyków nie trafi na rynek. Zatrzymany przez stołecznych policjantów 36-latek trafił do aresztu

