Wtorek, 27 października 2026
Dla firm
Felietony

Małgorzata Prawdzic-Szczawińska, Koło Nowoczesnej Powiatu Wołomińskiego: Przyjęcie przez Sejm Ustawodawczy tzw. Małej Konstytucji

· Zbyszek Grabiński

W Sejmie ustawodawczym wybranym w wyborach w dn. 26.01.1919 r. prawica i ugrupowania centrowe dysponowały większością mandatów, lewica dysponowała 30% mandatów, pozostałe mandaty przypadły stronnictwom chłopskim i mniejszościom narodowym. Mimo dużego zróżnicowania doszło do szybkiego porozumienia wszystkich ugrupowań parlamentarnych w sprawie określenia – do czasu uchwalenia konstytucji prowizorycznych zasad ustrojowych. W dniu 20 lutego 1919 roku Sejm Ustawodawczy jednomyślnie uchwalił tekst tzw. Małej Konstytucji. Tekst ten został uzgodniony z Józefem Piłsudskim, Tymczasowym Naczelnikiem Państwa. Wg Małej Konstytucji Sejm był najwyższym organem Rzeczpospolitej. Naczelnik Państwa, na którym to stanowisku pozostał Józef Piłsudski, reprezentował Państwo na zewnątrz i pełnił funkcję Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich. Naczelnik Państwa powoływał rząd na podstawie porozumienia z Sejmem, sam naczelnik jak i rząd ponosili odpowiedzialność przed Sejmem. Uchwalenie Małej Konstytucji było przejawem zakończenia stanu prowizorycznego i symbolizowało stabilizowanie się władz odrodzonego państwa. W tym czasie rozpoczął się proces uznawania dyplomatycznego władz polskich, w szczególności przez państwa zwycięskie.

Mała Konstytucja obowiązywała do dnia 28 listopada 1922 roku tj. do dnia pierwszego posiedzenia Sejmu wybranego w 1922 roku. Sejm Ustawodawczy uchwalił 547 ustaw, rozpoznał około cztery tysiące interpelacji. Mimo istnienia w Sejmie Ustawodawczym kilkunastu klubów poselskich posłowie potrafili znaleźć kompromis nie tylko w sprawie uchwalenia Małej Konstytucji. Posłowie byli w stanie osiągnąć kompromis w momencie zagrożenia Państwa. W chwili zbliżania się do Warszawy Armii Czerwonej w dn. 1 lipca Sejm Ustawodawczy jednomyślnie podjął decyzję o utworzeniu Rady Obrony Państwa, która była organem tymczasowym mającym pełnię władzy ustawodawczej i wykonawczej we wszystkich sprawach dotyczących prowadzenia wojny i zawarcia pokoju. Ustawa o reformie rolnej została przez Sejm również przyjęta jednomyślnie.

Jaka część parlamentarzystów dziś byłaby zdolna do kompromisów dla dobra państwa? Raczej niewielka w szczególności, gdy dla członków formacji rządzącej dobro ich ugrupowania jawi się jako tożsame z dobrem państwa.

Tekst z wydania papierowego „Życia Powiatu” nr 5 (429) z 18 lutego 2016 r., s. 3. Całe wydanie (PDF).