Marki obchodzą 1 listopada 2026 roku dziesięciolecie wprowadzenia pierwszej strefy biletowej Warszawskiego Transportu Publicznego. Według Urzędu Miasta Marki pasażer oszczędza dzięki temu 70 zł miesięcznie, a gmina dopłaca do komunikacji około 6,5 mln zł rocznie.
Dziesięć lat temu, 1 listopada 2016 roku, Marki znalazły się w pierwszej strefie biletowej Warszawskiego Transportu Publicznego. O rocznicy informuje Urząd Miasta Marki w komunikacie z 31 października 2026 roku.
Ile oszczędzają pasażerowie w Markach
Według urzędu przed zmianą bilet 30-dniowy na obie strefy kosztował 180 zł, a na pierwszą strefę 110 zł. Różnica to 70 zł miesięcznie, czyli 840 zł rocznie i około 8,4 tys. zł w ciągu dekady dla jednego pasażera. Urząd szacuje, że czteroosobowa rodzina zaoszczędziła w tym czasie ponad 25 tys. zł.
Kto za to płaci
Pasażerowie pokrywają średnio około 25 proc. kosztów komunikacji, resztę dopłaca samorząd. Obecnie gmina wydaje na ten cel około 6,5 mln zł rocznie.
Stanowisko burmistrza Marek
Burmistrz Marek Jacek Orych uważa, że pozostanie w pierwszej strefie jest dla miasta „jedynym właściwym scenariuszem”. Jak wskazuje urząd, w powiecie wołomińskim podobny standard mają dziś tylko Ząbki. Burmistrz zapowiada także, że linie L, bezpłatne dla posiadaczy Mareckiej Karty Mieszkańca, mają być prowadzone ulicami innymi niż główne ciągi komunikacyjne. Jak zaznacza, obecnie brakuje do tego infrastruktury drogowej i przystankowej.
Źródło: Urząd Miasta Marki, komunikat „Milowy krok w rozwoju miasta” z dnia 31 października 2026 r.
Źródło: Urząd Miasta Marki

