Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło 3 listopada, na drodze krajowej nr 61. Przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Sprawca, 83-letni kierowca Toyoty, został ukarany wysokim mandatem karnym. Policja apeluje o rozważną jazdę.
Jak wynika z ustaleń policji, na skrzyżowaniu dróg w Strzyżach (powiat pułtuski), 83-letni mieszkaniec powiatu legionowskiego, siedzący za kierownicą Toyoty, wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym samochodzie marki Kia, którym kierował 20-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego.
Na szczęście, mimo dużego zagrożenia, obaj uczestnicy zdarzenia mogą mówić o ogromnym szczęściu. Żaden z kierowców nie doznał obrażeń ciała, a całe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Skończyło się jedynie na uszkodzeniach pojazdów. Badanie alkomatem wykazało, że obaj mężczyźni byli trzeźwi.
Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego i doprowadzenie do kolizji, 83-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 10 pkt karnymi.
Opisane zdarzenie to kolejny sygnał ostrzegawczy dla wszystkich uczestników ruchu. Listopad to miesiąc, w którym warunki na drogach stają się wyjątkowo zdradliwe. Szybko zapadający zmrok, opady deszczu, mgły oraz śliska nawierzchnia pokryta mokrymi liśćmi drastycznie wydłużają drogę hamowania i ograniczają widoczność.
Policjanci apelują do wszystkich kierowców o szczególną ostrożność i dostosowanie stylu jazdy do jesiennej aury.
Zdejmijmy nogę z gazu, zwiększmy odstęp od poprzedzających pojazdów i przed każdym manewrem – zwłaszcza włączaniem się do ruchu czy zmianą kierunku jazdy – upewnijmy się dwa razy, że droga jest wolna. Chwila cierpliwości może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.
nadkom. Milena Kopczyńska/MS
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka

