Wsiadł za kierownicę samochodu dostawczego, choć miał cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Furgon emitował spaliny przekraczające normy zadymienia. Kontrola inspektorów mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego zakończyła się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, mandatem i interwencją Policji.
W poniedziałek (16 marca), na ekspresowej „ósemce” koło Radzymina, funkcjonariusze ITD z Warszawy zatrzymali do kontroli pojazd dostawczy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Furgonem, na polskich tablicach rejestracyjnych, kierował obywatel Polski.
W trakcie sprawdzania danych kierującego w systemie informatycznym okazało się, że nie ma wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdu. Starosta wydał decyzję administracyjną o cofnięciu mężczyźnie prawa jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych.
Inspektorzy mieli zastrzeżenia także do stanu technicznego pojazdu. Do kontroli wykorzystali dymomierz. Silnik furgonu emitował do atmosfery spaliny przekraczające normy zadymienia.
Prowadzenie pojazdu pomimo decyzji starosty o cofnięciu uprawnień stanowi przestępstwo z art. 180a kodeksu karnego. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2, a także obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów. Inspektorzy przekazali kierującego do dalszych czynności służbowych funkcjonariuszom Policji. Za niewłaściwy stan techniczny pojazdu zatrzymali dowód rejestracyjny i ukarali kierującego mandatem karnym.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bez uprawnień i w kopcącym dostawczaku. Kontrola zakończyła się interwencją policji.
Kryminalni zabezpieczyli blisko 2 kg narkotyków
Uszkodził szyby w oknach bloku strzelając z broni pneumatycznej
Trafił do policyjnej celi po tym jak zaatakował ratownika medycznego
Zostawił rannych i uciekł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Szaleńcza jazda po alkoholu. Policja zatrzymała 27-latka na motorowerze
Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „miłości” do pociągu
Pijani rowerzyści na drogach. Mieli po 2 promile i słono zapłacili.
„To przez sarny” – tłumaczył 18-latek po wypadku. Policja mówi wprost: chodziło o alkohol.
Próbował przekupić policjantów po zatrzymaniu za jazdę po alkoholu
Pożar lasu przy ul. Żołnierskiej. Ogień pojawił się wśród drzew – strażacy z Ząbek i Wołomina zatrzymali go w zarzewiu
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana

